Narodziny feminizmu akademickiego. Teoria i krytyka feministyczna – złożoność problematyki
Feminizm to nie tylko działalność społeczna – obecnie można nawet
powiedzieć, że w równym stopniu (jeśli nie większym) jest to działalność
intelektualna, naukowa. W latach sześćdziesiątych, niemal jednocześnie z „drugą
falą” feminizmu socjopolitycznego narodził się feminizm akademicki, który
jednakże nie izolował się od sfery
społeczno – politycznej. Wręcz przeciwnie – owa odmiana feminizmu, uprawiana
szczególnie w amerykańskich, angielskich i francuskich kręgach akademickich,
cechowała się silnymi powiązaniami z aktywnością polityczną i stanowiła dla
niej podbudowę intelektualną. Za jedną z prekursorek tego nurtu uważa się
Florance Howe, nauczycielkę z Missisipi, która w 1964 roku dokonała krytycznej
analizy programów nauczania i podręczników, a następnie wystąpiła przeciwko
kanonowi edukacji tworzonemu przez białych mężczyzn w Stanach Zjednoczonych
(wnioski z analiz dokonanych przez Howe pedagogika określa mianem „ukrytego
programu nauczania”).
Feministyczna teoria i krytyka literacka znajdowały się w tym
okresie (lata sześćdziesiąte) na marginesie życia akademickiego. Jedną z
pierwszych oznak zmian w tym względzie było powstanie i rozwój tak zwanych
badań kobiecych (Women’s Studies). W tym okresie (od 1966 roku) w Stanach Zjednoczonych Cathy Cade i
Pagy Dobbins prowadziły wykłady i seminaria poświęcone kobietom, co stanowiło
zwiastum przemian w roli kobiety w życiu akademickim. Jednakże dopiero w latach
siedemdziesiątych Komisja ds. Statusu Kobiet przy Modern Language Assotiation
of America (MLAA) uznała badania feministyczna (female Studies) za pełnoprawny
kurs akademicki. Pierwszy oficjalnie
zaakceptowany program rozpoczął swoją działalność na uniwersytecie w San Diego
w 1970 roku. Owe przemiany zaowocowały nowymi pracami badawczymi, które
wzbogacały naukę o zupełnie nowe, inne perspektywy
interpretacyjne[1].
Na gruncie feminizmu akademickiego zaczęły rozwijać się rozmaite
nurty badań feministycznych, teorii feministycznej i feministycznej krytyki
literackiej. Od połowy lat sześćdziesiątych rozpoczął się mozolny proces
dokonywania skrupulatnych analiz wizerunków kobiet w prozie anglo – amerykańskiej.
Badaczki opisywały psychologiczne konstrukcje kobiecości oraz schematy
patriarchalne dominujące w literaturze[2].
Badaczki te ujawniły hierarchiczna strukturę relacji płciowych w społeczeństwie
i kulturze zachodniej. Wykazały również istotną odmienność pisarstwa kobiecego
i wydobywały z niepamięci twórczość pisarek zepchniętych na margines,
niejednokrotnie nawet całkowicie zapomnianych[3].
Rozmaite odmiany krytyki feministycznej (antropologiczne,
społeczne, epistemologiczne, kulturowe, itd.) przyjmujące perspektywę płci
nieobecną dotąd w dyskursach humanistycznych przyniosły bardzo interesujące
analizy literatury, kanonu literackiego i wiedzy o literaturze, historii –
pisanej z perspektywy „wielkich” i walecznych” mężczyzn. Obecnie badania
kobiece (Women’s Studies) uznaje się za najszerszą kategorię obejmującą
wszystkie odmiany feminizmu akademickiego[4].
Początkowo badaczki skoncentrowały się na odtworzeniu historii
kobiet, ich roli w dziejach i kulturze oraz polityce czym stworzyły podstawy do
krytyki feministycznej i Gender Studies. Krytyka feministyczna, która to
wyodrębniła się na gruncie badań kobiecych przyniosła nowe interpretacje i to
zarówno literatury tworzonej przez kobiety, jak i literatury w ogóle, ale, jak
pisze Anna Burzyńska, „czytanej na nowo z feministycznej perspektywy”[5].
Znawcy tematu krytyki feministycznej
twierdzą, że nie ma jednej szkoły krytyki feministycznej, a ponadto w obrębie
jednego nurtu istnieje również wiele tendencji krytycznych. Słychać również
głosy, że każda z autorek prezentuje swój niepowtarzalny, różny od innych styl
wpisujący się z ogólne hasło krytyki feministycznej. W tym gąszczu
różnorodności wybijają się jednakże w wyrazisty sposób dwa style: ginokrytyka i
pokrewna jej francuska koncepcja ecriture feminina.
Termin ecriture feminine (pisarstwo
kobiece) oznacza zarówno kobiecy styl pisania, jak i jeden z najbardziej
znaczących nurtów krytyki feministycznej. Styl ten raczej przejawiał się
poprzez konkretne praktyki pisarskie niż założenia teoretyczne. Za główne
przedstawicielki tego nurtu uważa się: Helene Cixous, Luce Irigaray, Julię
Kristevą. Specyficzne kobiece pisarstwo jest w tym wypadku uznawane za
szczególny rodzaj dyskursu – emocjonalnego, zmysłowego, związanego z ciałem i
erotyką. Źródłem tego pisarstwa są tajemnicze sfery osobowości, zwłaszcza
nieświadomość. Literatura jest tu traktowana jako przestrzeń, w obrębie której
może zostać wypowiedziane to wszystko, co tłumi kultura wraz ze swoimi
konwencjami i społeczeństwo. Styl pisania jest zmysłowy, niespójny i nieciągły,
określany mianem eliptycznego i silnie zmetaforyzowanego, oscylujący wokół
zagadnień związanych z erotyzmem i cielesnością. Jest to styl, który na swój
sposób kontestuje tradycyjne, rozumiane jako męskie, formy wyrazu i opisu otaczającego
świata.
Analizując teorię związaną z naukową stroną feminizmu nie sposób
pominąć zagadnienia rewizjonistycznej krytyki feministycznej. Jest to odmiana,
która pojawiła się wraz z „drugą falą” feminizmu i od samego początku
nastawiona była na badanie wątków mizoginicznych w literaturze, ale także w
wiedzy o niej. Badania prowadzone w ramach rewizjonistycznej krytyki
feministycznej skupiały się również na poszukiwaniu i krytyce rozmaitych for
represji wobec kobiet i utrwalonych w dyskursie literackim,
historycznoliterackim i teoretycznoliterackim struktur patriarchalnych i
stereotypowego pojmowania roli kobiety w kulturze. Nakaz rewizjonizmu w krytyce
zmierza do odnajdywania i dekodowania wszystkich aspektów, które „zaciemniają
związki między tekstualnością a seksualnością, rodzajami literackimi a
rodzajami płciowych zróżnicowań, psychoseksualną tożsamością a oddziaływaniem
kulturowych autorytetów”[6]. Nurt
rewizjonistyczny nacechowany był ideologicznie, w jego centrum stała feministka
– czytelniczka, która uprawiała coś, co można określić jako hermeneutykę
feministyczną.
Warto jednak dostrzec również wadę (bądź pułapkę) tego nurtu, a
mianowicie nie istniała w nim możliwość odczytywania specyfiki kobiecego
pisarstwa bez odnoszenia go do męskich wzorców/schematów czy też ogólniej: do
męskiej perspektywy. Paradoksalnie więc można stwierdzić, że rewizjonistyczna
krytyka feministyczna nadawała męskiemu pisarstwu status wyższości, bo
traktowała go jako teoretyczny model będący uniwersalnym wzorcem umożliwiającym
„wychwytywanie” inności, którą to miała być właśnie kobiecość ze swoim
odmiennym doświadczeniem i stylem. Autorka „Krytyki feministycznej na rozdrożu”
mianem „feministycznej obsesji” określała upodobanie badaczek tego nurtu do
oskarżania i atakowania męskich teorii. Ta androcentryczna perspektywa stała
się źródłem bezsilności tego nurtu i w taki oto sposób nastąpiło ewolucyjnie
przewidywalne przejście do perspektywy ginocentrycznej i dynamicznego rozwoju
ginokrytyki.
Ginokrytyka jest głównie uprawiana przez badaczki z kręgu
literatury amerykańskiej. Jej najsłynniejszą odmianę stanowi arachnologia[7] Nancy K.
Miller. Samo pojęcie ginokrytyki wprowadziła Elaine Showalter[8] w 1979
roku. W tej odmianie krytyki feministycznej świadomie rezygnuje się z
rewizjonizmu na rzecz afirmacji specyficznych właściwości kobiecego pisarstwa,
analizowania kobiecej tradycji literackiej i doświadczeń kobiecych.
Elaine Showalter tak formułowała najważniejsze, jej zdaniem,
zadanie krytyki feministycznej, które oddaje sens badań w ramach ginokrytyki:
„Krytyka feministyczna musi
znaleźć własny przedmiot badania, własny system, własną teorię oraz swój własny
głos. [...] Naszą ziemią obiecaną nie jest łagodnie niezróżnicowana
uniwersalność tekstów, lecz burzliwe i intrygujące ostępy odmienności”[9].
Elaine Showalter nawoływała nie do odwoływania się do
męskich/tradycyjnych wzorów czy teorii, ale o wypracowywanie własnych narzędzi
do własnego przedmiotu badania.
„Musimy rozważyć o wiele
bardziej dogłębnie, czego właściwie chcemy się dowiedzieć i w jaki sposób
możemy znaleźć odpowiedzi na te pytania płynące z naszego doświadczenia. Nie
sądzę, by użyteczną przeszłością dla krytyki feministycznej mogła być
androcentryczna tradycja krytyki literackiej”[10].
Autorka „Krytyki feministycznej na rozdrożu” nie odkryła nurtu
ginokrytyki, jej zasługą jest niewątpliwie nazwanie go. Za jedną z
najwybitniejszych przedstawicielek ginokrytyki uważa się Patricię Meyer –
Spacks, autorkę „The Female Imagination”, która bardzo poważnie postawiła
pytanie o wpływ bycia kobietą na jej twórczą wypowiedź[11].
Ginokrytyka może wydawać się już nieco przebrzmiała, jednakże
niewątpliwym jest fakt, iż stanowiła ona przełom w sposobie uprawiania krytyki
feministycznej – afirmowała kobiecość uniezależniając się od perspektywy
męskiej. „Dla Showalter dalszy rozwój krytyki rysował się już w tym momencie
jasno – po pierwsze, należało precyzyjnie zdefiniować żeńskość i powiedzieć, na czym polega odmienność
kobiecego pisarstwa”[12].
Następne kroki polegały na badaniu historii, stylu, tematów, gatunków i
struktury, jak też na opisaniu specyficznych właściwości żeńskiego procesu
twórczego oraz norm kobiecej tradycji literackiej (bo taka również została
przez lata wypracowana). Nadrzędnym jednak celem ginokrytyki stało się
określenie fenomenu kobiecego pisarstwa i odnalezienie jego źródeł. Z tym
fenomenem należy mierzyć się ciągle na nowo.
[1] Anna Burzyńska [w:] Teorie
literatury XX wieku, red. A. Burzyńska, M. Markowski, Kraków 2009,
s.400-401.
[2] Szczególny dorobek w tym zakresie odnotowały: Kate
Millett, K.M. Rogers, Mary Ellmann, M.R. Lieberman, Adrienne Rich, Ellen Moers,
Elaine Showalter, Anette Kolodny, Susan Griffin, Nancy Chodorow.
[3] Anna Burzyńska [w:] Teorie
literatury XX wieku, red. A. Burzyńska, M. Markowski, Kraków 2009, s. 401.
Anna
Burzyńska [w:] Teorie literatury XX wieku,
red. A. Burzyńska, M. Markowski, Kraków 2009, s. 401.
[5] Anna Burzyńska [w:] Teorie
literatury XX wieku, red. A. Burzyńska, M. Markowski, Kraków 2009, s. 401.
[6] Elaine Showalter, Krytyka
feministyczna na rozdrożu, tłum. I. Kalinowska – Blackwood [w:] Współczesna teoria badań literackich za
granicą. Antologia, oprac. H. Markiewicz, t. 4, cz. 2: Literatura jako produkcja i ideologia. Poststrukturalizm. Badania
intertekstualne. Problemy syntezy , wyd. 2 poprawione: Kraków 1996, s. 436
– 437.
[7] Arachnologia to metaforyczna idea procesu twórczego i
styl krytyki feministycznej zaproponowany przez Nancy K. Miller w polemice z
tzw. hyfologią Rolanda Barthes’a. Metafora tkania pajęczej sieci i kobiety –
pisarki jako pajęczycy miał podkreślać
silny związek pisarki z tworzonymi przez nie tekstami, a także z naznaczaniem
tych tekstów własną cielesnością. Odwołując się zarówno do metafory pajęczej
sieci, jak i do mitu Arachnem koncepcja Miller zwracała uwagę na właściwe
kobiecemu pisaniu zacieranie ustanowionego przez mężczyzn dystansu między
życiem codziennym i twórczością.
[8] Elaine Showalter jest autorką opublikowanego w 1981 roku artykułu:
„Krytyka feministyczna na rozdrożu”, w którym autorka jako pierwsza dostrzegła
potrzeb uporządkowania teoretycznych zagadnień związanych tą materią.
[9] Elaine Showalter, Krytyka
feministyczna na rozdrożu, tłum. I. Kalinowska – Blackwood [w:] Współczesna teoria badań literackich za
granicą. Antologia, oprac. H. Markiewicz, t. 4, cz. 2: Literatura jako produkcja i ideologia. Poststrukturalizm. Badania
intertekstualne. Problemy syntezy , wyd. 2 poprawione: Kraków 1996, s. 436
– 437.
[10] Elaine Showalter, Krytyka
feministyczna na rozdrożu, tłum. I. Kalinowska – Blackwood [w:] Współczesna teoria badań literackich za
granicą. Antologia, oprac. H. Markiewicz, t. 4, cz. 2: Literatura jako produkcja i ideologia. Poststrukturalizm. Badania
intertekstualne. Problemy syntezy , wyd. 2 poprawione: Kraków 1996, s. 435.
[11] W nurcie tym uwzględnia się również m.in. : Ellen Moers (Literary
Women, 1976), Niny Baym (Woman’s Fiction, 1978).
[12] Anna Burzyńska [w:] Teorie literatury XX wieku, red. A. Burzyńska, M. Markowski, Kraków
2009, s. 406.
Pliki do pobrania
1. tekst artykułu
0
Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Redakcja portalu 23 Sierpień 2021
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana
~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21
Ku reformie szkół średnich - część I
~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14