Imię i nazwisko:
Adres email:

Polski rynek podręczników a Cyfrowa Szkoła - przyczynek do dyskusji

Anna Stokowska, 27 Grudzień 14

W debatach o tworzeniu i finansowaniu podręczników szkolnych bardzo często pojawia się argument o zaletach obecnego modelu - opisywanego często jako opartego na wolnym rynku. Argument ten często stosują wydawcy, pisząc na przykład o tym, jak wolny rynek podręczników i konkurencja na nim gwarantują jakość podręczników. Ale czy na pewno mamy do czynienia z wolnorynkową konkurencją?
 

Wiele osób intuicyjnie czuje, że sytuacja, w której za podręczniki płacą rodzice, ale wybierają je nauczyciele - podlegający różnego rodzaju zachętom ze strony wydawców - nie jest sytuacją typową. I że w związku z tym rynek podręczników różni się od innych rynków. Sytuację dodatkowo skomplikowało wejście na ten specyficzny rynek Ministerstwa Edukacji Narodowej, które wcielając się w rolę quasi-wydawnictwa wydrukowało w tym roku Elementarz dla klas 1 szkół podstawowych oraz opublikowało e-podręcznik jako jego uzupełnienie. W przyszłym roku spodziewamy się premiery 64 e-podręczników dla dalszych klas podstawówki i dla gimnazjum. Bezprecedensowy projekt cyfryzacji polskiej edukacji nie odbywa się jednak bez przeszkód i kontrowersji. Właśnie dowiedzieliśmy się, że ORE zwolniło koordynatorów odpowiedzialnych do tej pory za realizację projektu cyfrowych podręczników. W mediach pojawiła się także informacja o jakoby niezadowalającej jakości dotychczas powstałych materiałów i związanych z tym opóźnień w szkoleniach dla nauczycieli.

Śledząc dalszy rozwój wypadków, będziemy starali się na bieżąco reagować na dynamikę realizacji projektu Cyfrowa szkoła. Tymczasem, proponujemy lekturę raportu Jana Strycharza "Polski rynek książek szkolnych a interwencja poprzez program «Cyfrowa szkoła»". Analizujemy w nim wpływ programu tworzenia e-podręczników, w ramach rządowego programu Cyfrowa szkoła, na rynek podręczników drukowanych. Opisujemy również specyfikę sytuacji, w której produkty są opłacane przez rodziców, a wybierane przez nauczycieli. Jest to też model, który wbrew oczekiwaniom resortu edukacji co do personalizacji nauczania, nie tworzy zachęt dla nauczycieli, by działać kreatywnie - ani też dla wydawnictw, by tworzyć autentycznie innowacyjne rozwiązania.
 

Można bezpiecznie powiedzieć, iż dla firm wydawniczych naturalne jest podtrzymywanie kształtu swoich przedsiębiorstw jako rozbudowanych struktur administracyjnych, których głównym celem jest optymalizacja działań związanych z nawiązaniem i utrzymaniem relacji sprzedażowych. Można też wyciągnąć bezpieczny wniosek, iż firmy te tworzą ograniczone warunki dla innowacji produktowej sensu stricte - skupiają się raczej na zrealizowaniu wymogów formalnych związanych z akredytacją podręcznika, a innowacje w takich przedsiębiorstwach będą bezpośrednio połączone ze strategią sprzedażową.

Sytuację tę można porównać do mechanizmów obserwowanych na rynku leków przeciwbólowych lub proszków do prania, gdzie innowacje produktowe sprowadzają się w głównej mierze do zmiany opakowania, czy wysublimowanych zabiegów marketingowych połączonych bezpośrednio z celami sprzedażowymi. Nacisk położony jest przy tym na dotarcie do klienta i takie ujęcie porządkuje wszystkie inne procesy firmy. Stąd nauczyciele często mówią o tym, że, nawet po zmianie programowej, podręczniki niewiele różnią się od tych, za które uczniowie będę teraz na nowo musieli zapłacić”


– pisze w raporcie autor.
 


* * *


 
 O autorce:
Anna Stokowska  

Anna Stokowska

Absolwentka socjologii i historii sztuki w ramach MISH UW, a także Centre for Social Studies i Szkoły Nauk Społecznych PAN. Stypendystka Central European University w Budapeszcie. Koordynowała projekty edukacyjne w Centrum Edukacji Obywatelskiej, była ekspertką przy badaniach społecznych realizowanych przez Instytut Spraw Publicznych, a w Fundacji Batorego zajmowała się konfliktem interesów w administracji publicznej. Była mentorką w kursach e-learningowych dla nauczycieli oraz ekspertem metodycznym w programie Szkoła z Klasą 2.0. Autorka materiałów edukacyjnych na temat nowych technologii oraz roli gier w edukacji. Od 12 lat ćwiczy jogę. Wierząca i praktykująca wegetarianka. W innych kwestiach: raczej psy niż koty; raczej herbata niż kawa; lody raczej waniliowe niż truskawkowe; raczej wino niż nie-wino; raczej brązowy niż niebieski.

 

Teskt ukazał się pierwotnie na blogu Centrum Cyfrowe Projekt:Polska i jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie Autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Centrum Cyfrowe Projekt: Polska. 

 

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



PROFIL
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej