Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


W komisji sejmowej o maturze na religii

Redakcja portalu, 11 Sierpień 13 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

W komisji sejmowej o maturze na religii

Nie milkną echa sztywnego stanowiska zaprezentowanego przez MEN podczas rozmów z przedstawicielami Episkopatu, w kwestii umożliwienia zdawania egzaminu maturalnego z religii. Tym razem, na wniosek grupy posłów z klubów parlamentarnych: Solidarna Polska oraz Prawo i Sprawiedliwość, w dn. 23 lipca br. sprawą zajęła się sejmowa Komisja Edukacji Nauki i Młodzieży. W trakcie posiedzenia wyjaśnienia z ramienia resortu edukacji, złożyła, podsekretarz stanu Joanna Berdzik. Dodajmy tylko, że wyjaśnienia na tyle nieprzekonujące, że wątpliwości co do nich zgłaszały nawet członkinie komisji z rządzącej PO.

Jako pierwsza – uzasadniając wniosek – głos zabrała posłanka Marzena Wróbel (SP), która powołując się na opinię dr Ryszarda Piotrowskiego, konstytucjonalisty z UW, wykazała niekonsekwencję w działaniach MEN. Chodzi o umieszczanie na świadectwie szkolnym (a więc dokumencie urzędowym) i wliczanie do średniej oceny z religii (dzieje się tak na skutek orzeczenia TK z 2 grudnia 2009 r.), mimo iż, jak każdorazowo podnoszą, pytani o możliwość włączenia katechezy do puli przedmiotów maturalnych, przedstawiciele resortu edukacji, nie mają oni wpływu na treść opracowywanych przez stronę kościelną, programów nauczania i podręczników. „Oznacza to – tłumaczyła posłanka Wróbel – że przedmiot ten podlega rozporządzeniu w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów”. A czymże byłby egzamin maturalny z religii, jeśli nie formą ocenienia wiedzy ucznia w danym zakresie?

Pytań padało zresztą bez liku. Dla przykładu, Artur Ostrowski z SLD chciał wiedzieć, czy ze strony władz kościelnych jest wola kompromisu, czy zaproponowano, żeby, tak jak ma to miejsce w przypadku innych przedmiotów, kontrolę i nad programami, i nad podręcznikami, i nad zatrudnianiem nauczycieli katechezy, oddać Ministerstwu Edukacji Narodowej. Wspominana już M. Wróbel dochodziła, czy w związku z tym, że podstawy programowe i programy nauczania przedstawiane są MEN do wiadomości – czy resort kiedykolwiek zgłaszał co do nich jakieś uwagi. Aleksandra Trybuś z PO pytała o to, czy w ministerstwie były prowadzone rozmowy z przedstawicielami kościołów mniejszościowych i jakie jest ich stanowisko w sprawie. W końcu Joanna Fabisiak (również PO) próbowała ustalić, jakiej grupy uczniów dotyka problem. Odpowiedzi minister Berdzik – pozostawiając bez komentarza ich wartość merytoryczną i zgodność z tematem – publikujemy w całości na końcu artykułu.

Wśród argumentów zwolenników pomysłu dominowały te oparte na obowiązujących aktach prawnych. Prym wiódł tu Lech Sprawka (PiS), cytując m.in. Konwencję o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzoną w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku, na którą w swoim orzeczeniu powoływał się TK, oraz kwestionując sposób interpretacji przez MEN art. 9 ust. 1a ustawy o systemie oświaty (w brzmieniu: "Sprawdzian i egzamin, o których mowa w ust. 1 pkt 1 i 2, egzamin maturalny, o którym mowa w ust. 1 pkt 3 lit. b i c, oraz egzaminy eksternistyczne, o których mowa w art. 10 ust. 1, są przeprowadzane na podstawie wymagań określonych w podstawie programowej kształcenia ogólnego."). „Tutaj jest mowa o podstawie programowej kształcenia ogólnego, ale nie ma dalszego ciągu, że tylko o tej podstawie programowej, która jest zatwierdzona przez ministra” – zarzucał J. Berdzik manipulowanie faktami. Poseł PiS dopytywał także o zapis w art. 12 Konkordatu, który – co sugerowała podsekretarz stanu w MEN – eliminuje możliwość organizacji matury z religii. „Pani minister, w ust. 1 tegoż artykułu wyraźnie napisano, że uznając prawo rodziców do religijnego wychowania, państwo gwarantuje, że szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę. Nauka – dowodził L. Sprawka – to nie jest tylko czterdzieści pięć minut lekcji. System oceniania, zarówno wewnątrzszkolnego, jak i zewnętrznego, jest to integralna część procesu nauczania. Nie jest to jakiś dodatek ekstra.

Temu ostatniemu wtórował Włodzimierz Biernacki (również PiS), który punktem wyjścia do wywodu uczynił rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 8 sierpnia 2011 roku w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych. W myśl tej regulacji teologia jest dziedziną nauki, a skoro tak – przekonywał W. Biernacki – „musimy uznać, że kształcenie w zakresie propedeutyki czy podstaw tego, co będzie fundamentem pod rozbudowaną wiedzę w zakresie studiów teologicznych, powinno mieć ten walor, który przysługuje każdej innej dziedzinie wiedzy”.

Racjami podobnej natury posiłkowała się – wyrażająca zdziwienie obstrukcyjnymi działaniami ministerstwa – Joanna Fabisiak z PO. „Wydaje mi się, że bardzo ważnym argumentem jest to, iż wiedza teologiczna, historia kościoła, wiedza biblijna, są przedmiotami na studiach. Jest to wiedza historyczna na historii. Cała biblistyka stanowi jeden semestr na polonistyce itd. Tak jest na wielu wydziałach, np. muzyka sakralna jest na muzykologii.” – tłumaczyła. A opinia ta nabierała szczególnego ciężaru gatunkowego w kontekście słów wcześniej przez nią wypowiedzianych: „Szkoła polska przyjęła teraz taki kierunek – wierzę, że zostanie on zrealizowany – że ze szkoły opresyjnej staje się szkołą przyjazną, zindywidualizowaną. Indywidualizacja szkoły to także możliwość zdawania matury z przedmiotów, z których człowiek ma potrzebę zdawania”. Podobnie jednak, jak wszystkie pozostałe argumenty, tak i ten nie trafił do przekonania minister Berdzik, która niczym mantrę powtarzała powszechnie już znaną opinię resortu. 

Pełne zapisy wystąpień podsekretarz stanu w MEN, Joanny Berdzik:

Państwo przewodniczący, szanowni państwo posłowie. Na początku chciałabym stanowczo zaprzeczyć tezie, jakoby działania Ministerstwa Edukacji Narodowej miały być działaniami na rzecz deprecjonowania nauczania religii w polskich szkołach. Wszystkie działania, które do tej pory podejmowaliśmy, przeczą takiej tezie. Chociaż tematem naszego spotkania są głównie matury, to chciałabym stanowczo powiedzieć, że zasady organizowania i finansowania nauczania religii w szkołach nie zmieniły się. W dalszym ciągu finansowanie i nauczanie religii w szkołach odbywa się na takich samych zasadach jak poprzednio. Kwoty, które są właściwe dla prowadzenia nauczania religii, są kwotami, które są przekazywane w subwencji oświatowej. Każdy samorząd terytorialny musi zapewnić nauczanie religii według wybranego wyznania, według zasad, które obowiązują. Regulują to przepisy dotyczące nauczania religii. Wymiar godzin nauki religii to dwie godziny w tygodniu. 

Wobec głosów, które podniosły się w tamtym roku, sygnalizujących, że może tutaj być jakiś problem, bardzo mocno monitorowaliśmy tę kwestię. Okazało się, że absolutnie nie ma żadnego problemu. Religia jest organizowana zgodnie z przepisami prawa. Na spotkaniu w maju obie strony, tak strona kościelna, jak i Ministerstwo Edukacji Narodowej, zgodnie to przyznały. 

Jeżeli natomiast chodzi o propozycję wprowadzeniu egzaminu maturalnego z religii, to chciałabym tutaj przedstawić nasze stanowisko w tej kwestii. Zarówno z art. 25 ust. 2 Konstytucji RP, jak i z art. 12 ust. 2 i 4 Konkordatu wynika zasada wzajemnego poszanowania domeny państwa i Kościoła Katolickiego, co wyraża się w przyznaniu Kościołowi autonomii w zakresie nauczania religii oraz w wyłączeniu kompetencji państwa w odniesieniu do ustalenia programu nauczania religii i podręczników. Odpowiadając na pytanie, powiem, że kiedy do Ministerstwa Edukacji Narodowej są zgłaszane programy nauczania religii, ministerstwo nie ma żadnych kompetencji, żeby wnosić do nich jakiekolwiek uwagi. Programy nauczania i podręczniki są opracowywane wyłącznie przez władzę kościelną. Ponadto nauczyciele religii w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego podlegają tylko przepisom i zarządzeniom kościelnym. Nauczanie religii odbywa się na podstawie programów opracowanych i zatwierdzonych przez właściwe władze kościołów i inne związki wyznaniowe, przedstawianych ministerstwu właściwemu do spraw oświaty i wychowania wyłącznie do wiadomości. 

Natomiast egzamin maturalny jest przeprowadzany z przedmiotów, których podstawę programową określa i zatwierdza minister właściwy do spraw oświaty i wychowania. Wspomniana wyżej podstawa programowa kształcenia ogólnego została określona w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej w tej sprawie. Według nowej formuły przeprowadzania egzaminu maturalnego, która została zdefiniowana w rozporządzeniu ministra edukacji narodowej z dnia 25 kwietnia, które zmieniło rozporządzenie w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania sprawdzianów i egzaminów w szkołach publicznych, egzamin maturalny z przedmiotów dodatkowych będzie przeprowadzony tylko z tych przedmiotów, dla których na czwartym etapie edukacyjnym została ustalona podstawa programowa w zakresie rozszerzonym. W związku z powyższym nie ma podstaw do przeprowadzenia egzaminu maturalnego z religii jako przedmiotu dodatkowego. 

Jednocześnie w opinii Ministerstwa Edukacji Narodowej art. 169 ust. 4 ustawy z dnia 27 lipca 2005 roku - Prawo o szkolnictwie wyższym, daje uczelni możliwość przeprowadzenia dodatkowego egzaminu wstępnego np. z religii, w przypadku wynikającym z konieczności sprawdzenia szczególnych predyspozycji do podejmowania studiów na danym kierunków. Egzaminy wstępne nie mogą dotyczyć przedmiotów objętych egzaminem maturalnym. Zdiagnozowaliśmy to. Są uczelnie, które korzystają z owego artykułu właśnie w taki sposób.  

Jednocześnie informuję, że Ministerstwo Edukacji Narodowej stanowisko takiej treści przedstawiło także biskupowi Wojciechowi Polakowi. W MEN odbyło się na ten temat bardzo wiele spotkań, które w efekcie doprowadziły do konkluzji jak wyżej. Dziękuję bardzo.
 

Państwo przewodniczący, szanowni państwo. Zamierzałam rozpocząć swoje wystąpienie od odczytania art. 12 Konkordatu, ponieważ chciałam państwu powiedzieć, że Ministerstwo Edukacji Narodowej jest wykonawcą przepisów prawa zawartych i w Konstytucji RP, i w Konkordacie. Właśnie te przepisy warunkują decyzje, które podejmujemy. Na podstawie przepisów Konkordatu i Konstytucji RP nie ma możliwości wprowadzenia matury z religii. Jest to generalna rzecz, o której przede wszystkim chciałam powiedzieć, ale być może warto odnieść się też do niektórych kwestii, które tutaj padły, podkreślając jednocześnie, że intencją Ministerstwa Edukacji Narodowej absolutnie, w żaden sposób nie jest deprecjonowanie nauki religii. 

Przede wszystkim chciałabym odpowiedzieć pani poseł Machałek. Informacje o tym, że przepisy prawa dotyczące ramowego planu nauczania zmieniły się w taki sposób, że uniemożliwiają nauczanie religii w wymiarze dwóch godzin tygodniowo, są po prostu nieprawdą. Ramowe plany nauczania gwarantują nauczanie religii w takim wymiarze, w takim zakresie, jak było to do tej pory. Organy prowadzące są zobowiązane finansować naukę religii w wymiarze ustalonym w rozporządzeniu bądź też w zmniejszonym, w przypadku udzielenia na takie zmniejszenie zgody właściwego biskupa. Wszelkie prawa są tutaj gwarantowane. 

Wobec pewnego szumu medialnego w tym zakresie Ministerstwo Edukacji Narodowej monitoruje realizację nauczania religii w szkołach. Powtarzam, że w żadnej ze szkół, w szkołach nie ma absolutnie żadnego problemu z realizacją nauczania religii. Każdy przypadek nierespektowania prawa w tym zakresie powinien być nam natychmiast zgłoszony. Kuratoria oświaty natychmiast rozpoczną działanie, które będzie miało na celu przywrócenie właściwego stanu prawnego. Jest to dla nas rzecz naprawdę kluczowa. Przywiązujemy do tego bardzo wielką wagę. 

Jeżeli chodzi o maturę z religii, to nie wiem, czy dobrze zrozumiałam, ale chciałabym tutaj odnieść się do tekstów z podstawy programowej do wiedzy o tańcu, które były cytowane. Wydaje mi się, że były to treści z obecnie obowiązującej podstawy programowej. 

Czy dobrze to rozumiem? Jeżeli były one z obecnie obowiązującej podstawy programowej, to chciałabym państwu powiedzieć, że jest to podstawa programowa, która będzie podstawą do dokonywania egzaminu maturalnego w roku 2015. Oczywiście w roku 2015 egzaminu maturalnego z wiedzy o tańcu nie będzie. Bowiem egzaminy maturalne będą wyglądały w ten sposób, że poza częścią obowiązkową zawierającą komponent: język polski, matematyka, język obcy, będą nakładały na naszych uczniów obowiązek zdawania na poziomie rozszerzonym jednego, chociaż jednego przedmiotu dodatkowego, ale spośród tych przedmiotów, które w podstawie programowej są wskazane jako przedmioty możliwe do nauczania na poziomie rozszerzonym. Oczywiście wiedzy o tańcu tam nie ma. 

Kolejna rzecz, która też wydaje mi się bardzo istotna, żeby o niej powiedzieć. Oczywiście jest bardzo ważne, żeby uczniowie mogli rozwijać swoje kierunkowe zdolności i talenty. Chciałabym powiedzieć, że dużym wyzwaniem dla nas są takie zainteresowania, które mieszczą się w obszarze wiedzy teologicznej. Uczniowie mają szanse realizować swoje zainteresowania, chociażby dzięki organizowanym olimpiadom z wiedzy teologicznej. Oczywiście mają taką olimpiadę. Mają takie możliwości. Uczestniczenie w konkursach i olimpiadach umożliwia im wolny wstęp na studia, które są w obrębie ich zainteresowań. Z drugiej strony uczelnie wyższe mają prawo – i bardzo często z niego korzystają organizowania dodatkowych egzaminów dla uczniów właśnie z zakresu religii. 

Kluczowe dla nas jest wykonywanie zobowiązań nałożonych na nas przepisami Konkordatu i Konstytucji RP. Wobec tego nasze stanowisko w stosunku do wprowadzenia matury z religii jest skonstruowane w taki sposób. Oczywiście naszym obowiązkiem jest także dbałość o to, żeby nauka religii oraz organizacja tych zajęć przebiegała zgodnie z przepisami prawa. Wykazujemy w tej kwestii bardzo dużą troskę. Bardzo proszę o przyjęcie takiego wyjaśnienia. Dziękuję bardzo.
 

Szanowni państwo, Konkordat obowiązuje już dwadzieścia lat. Do tej pory na bazie Konkordaty wysnuwano dokładnie taki wniosek, jaki teraz prezentuję, ponieważ nie prowadzono dyskusji na ten temat. Niemniej, odnosząc się do wypowiedzi pana posła, odpowiadając na nią, chciałabym powiedzieć, że egzamin maturalny jest egzaminem państwowym, który jest przeprowadzany na bazie wymagań, które państwo formułuje wobec uczniów. Jeżeli chodzi o wymagania państwa wobec uczniów, to są one zawarte w podstawie programowej, w standardach kształcenia ogólnego, czy to w standardach egzaminacyjnych jak do tej pory, czy to w podstawie kształcenia ogólnego. Na bazie tego przeprowadzana jest matura, czyli egzamin państwowy. 

Jeżeli chodzi o nauczanie religii, to jest ono realizowane na podstawie programów, które nie są tworzone przez władzę państwową, są tworzone przez władzę kościelną na mocy Konkordatu, który zagwarantował Kościołowi, kościołom tę właśnie autonomię. Ponieważ to Kościół, kościoły budują swoją podstawę programową, nie podlega ona w żaden sposób żadnej ingerencji Ministerstwa Edukacji Narodowej. Przedstawienie do wiadomości w żadnym wypadku nie zawiera w sobie możliwości ingerowania w podstawę programową. Musi zostać zachowana odrębność pomiędzy egzaminem państwowym, a każdym innym, o którym chcielibyśmy tutaj rozmawiać. W naszym przekonaniu pytania, które tutaj padały, w dużej mierze mogą raczej dotyczyć przepisów w Konkordacie, a nie decyzji, interpretacji, które przyjęliśmy na tej podstawie.
 

 
/RZ/
 

Skojarzone pliki:
Pełny zapis przebiegu posiedzenia komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży nr 96 z 23 lipca 2013 r. [pdf]
Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z dn. 2 grudnia 2009 r. [pdf]
Konwencja o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzoną w Rzymie dnia 4 listopada 1950 roku [pdf]
Rozporządzenie Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego z dnia 8 sierpnia 2011 roku w sprawie obszarów wiedzy, dziedzin nauki i sztuki oraz dyscyplin naukowych i artystycznych [pdf]
Konkordat między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską [pdf]
Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty [pdf]
 

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
Kategorie
Technologia
NAJNOWSZE ARTYKUłY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej