Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


UNIKIDS zakończył swój pierwszy semestr

Redakcja portalu, 06 Styczeń 10 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

UNIKIDS zakończył swój pierwszy semestr

Wraz z końcem 2009 r. zakończył się zimowy semestr na dziecięcym uniwersytecie UNIKIDS, który ma swoje oddziały w kilku miastach w Polsce. Zapisy na semestr letni rozpoczynają się już w styczniu.

"UNIKIDS zainaugurował swoją działalność w 4 miastach w październiku 2009 r. Planowane jest uruchomienie kolejnych ośrodków m.in. w Gdańsku, Legnicy, Toruniu" - mówi Magdalena Gałuszka, koordynator projektu UNIKIDS.

Sam projekt Uniwersytetu adresowany do dzieci w wieku od 6 do 12 lat i powstał w maju 2009 r. we współpracy z Uniwersytetem Dziecięcym w Wiedniu i organizacją EUCUNET - stowarzyszeniem zrzeszającym Uniwersytety Dziecięce z całego świata.

"Misją wszystkich UD jest propagowanie idei nauki od najwcześniejszych lat życia - opowiada Magdalena Gałuszka. - Działanie UD wpisuje się w ideę +Life long learning+, czyli uczenia się przez całe życie. Doświadczenia innych krajów już pokazały, że tego typu zajęcia wpływają u dzieci na wybór decyzji, co do kontynuacji dalszej ścieżki kształcenia. Poprzez zaprezentowanie różnych dziedzin akademickich dzieci odkrywają fascynujący świat nauki, co rozbudza ich wyobraźnię i inspiruje do dalszych poszukiwań".

Na swoim uniwersytecie mali studenci mogą dowiedzieć się m.in. dlaczego wyginęły dinozaury, jak wygląda wszechświat i czy można zakleić czarną dziurę, skąd się wzięły i po co nam pieniądze, a także znaleźć odpowiedzi na wiele innych pytań, na które dorośli czasem nie mają czasu odpowiadać.

"Sukces UD wynika również z tego, że mali studenci są traktowani zupełnie inaczej niż w tradycyjnej szkole, gdzie bardzo mocno zarysowana jest podległość nauczyciel-uczeń - uważa Gałuszka. - Tutaj są traktowani poważnie i z szacunkiem. Dostają indeksy, mówi się do nich +Pan+, +Pani+. Jest to taki mały krok w dorosłość i namiastka tego, co czeka ich za parę lat, jeśli zdecydują się na prawdziwe studiowanie".

Zajęcia odbywają się 1-2 razy w miesiącu w sali wykładowej, gdzie na co dzień zasiadają prawdziwi studenci. Wykład nie powinien trwać dłużej niż 40 min. Potem dzieci mają czas na zadawanie pytań. Na warsztaty przeznacza się w UNIKIDS od 60 do 120 min. Rodzice w tym czasie mogą wziąć udział w wykładach z psychologii dziecka, obejrzeć transmisję z wykładów lub po prostu poczekać w kawiarni na swoje pociechy.

"W Bielsku-Białej w ubiegłym semestrze studiowało ponad 200 dzieci - mówi Magdalena Gałuszka. - W pozostałych oddziałach od 250 do 350. Rodzice podchodzą do Uniwersytetu Dziecięcego z entuzjazmem, bo widzą jak ich dzieci są zainteresowane tematami wykładów i warsztatów. Uniwersytet nie konkuruje ze szkołą, ale jest jej świetnym uzupełnieniem. Rodzice widząc, jak pozytywnie wpływa na dzieci kontakt ze środowiskiem akademickim i jak dzieci chętnie uczestniczą w zajęciach mogą się obawiać tylko jednego: czy dzieci nie zechcą potem rozmawiać na tematy, które były przedmiotem wykładu..."

Gałuszka zaznacza, że aby dodatkowo wzbudzić zainteresowanie małych studentów ważna jest oprawa zajęć: koszulki z logo Uniwersytetu, czapeczki żakowskie, indeksy, klimat auli uniwersyteckiej. "Bardzo ważna jest dla małych studentów również możliwość zadania pytania profesorowi. Nie ma nieodpowiednich pytań, każdy student ma prawo zadać pytanie i otrzymać na nie odpowiedź. Również sposób prowadzenie zajęć jest ciekawy: język z jednej strony jest prosty i zrozumiały dla dziecka, ale z drugiej strony, wprowadzana jest specjalistyczna terminologia" - dodaje.

Opłata za 1 semestr zajęć wynosi 160 zł. W nowym semestrze organizatorzy przewidują uruchomienie cyklu: " Zagadki archeologii", "Będę inżynierem", a także kolejne warsztaty z cyklu "Spotkania ze sztuką", "Medycyna", "Budowa robotów z klocków Lego MIndstorms", "Programowanie i sztuczna inteligencja", "Zaczarowana chemia" i wiele, wiele innych.

W czerwcu 2010 r. mali studenci otrzymają dyplomy ukończenia I roku.

"Projekt Uniwersytetów Dziecięcych to innowacyjna forma dotarcia do najmłodszych uczniów i próba zainteresowania ich nauką przez duże N, która z powodzeniem od dobrych kilku lat sprawdza się w Europie i na świecie, a od prawie 3 lat również i w Polsce. Różnorodność tematów wykładów i warsztatów, ciekawe wprowadzanie w świat nauki, możliwość eksperymentowania i obcowania przez małych studentów ze środowiskiem akademickim sprawia, że dzieci od najmłodszych lat w bardzo pozytywny sposób są +zarażane+, wiedzą a ich naturalna ciekawość świata jest inspiracją dla samych wykładowców i organizatorów" - przekonuje Magdalena Gałuszka.

Źródło: Nauka w Polsce

Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
Kategorie
Technologia
NAJNOWSZE ARTYKUłY

Szkoły niepubliczne skrzywdzone? STO interweniuje w sprawie dotacji

Redakcja portalu 14 Wrzesień 2019

30 lat wolności - zapraszamy na konferencję dla nauczycieli!

Redakcja portalu 13 Wrzesień 2019

HFPC pyta Ministerstwo Edukacji Narodowej o sytuację uczniów z niepełnosprawnościami

Redakcja portalu 07 Wrzesień 2019

Startuje II edycja Konkursu #cojaczytam

Redakcja portalu 06 Wrzesień 2019

Narodowe Czytanie 2019

Redakcja portalu 05 Wrzesień 2019


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej