Wyniki w szkole a pokazywanie języka
Jakiś czas temu pisałem o wpływie portfela rodziców na wyniki szkolne dzieci. Jak jednak wiadomo, pieniądze w życiu to nie wszystko ;-) Drugim czynnikiem, który na równi z finansami wpływa na wyniki dzieci, jest tak zwany "kapitał kulturowy". Oznacza on - w wolnym tłumaczeniu - transfer kultury od rodziców do dzieci. Przy czym kultura nie oznacza tylko umiejętności zachowania się przy stole, czy mówienia "dzień dobry" osobom starszym. Kapitał kulturowy to wartości, którymi kierują się rodzice, ich postawy wobec innych ludzi, swojej pracy czy edukacji. A przede wszystkim używany w domu język.
Słynny brytyjski socjolog Basil Bernstein odkrył, w wyniku swoich badań, że ludzi z różnych klas społecznych oddziela przede wszystkim język. Niby oczywiste - wiadomo, że inaczej rozmawia się z robotnikiem na budowie, a inaczej z profesorem na uniwersytecie. Ale odkrycie Bernsteina ma dalej idące konsekwencje. Otóż język jest dziedziczony. Dzieci rodziców znających ok 2-3 tysięcy słów w języku polskim będą miały znacznie większe trudności w szkole niż dzieci, które w domu mogły usłyszeć ich dziesięć tysięcy. Wprawdzie do codziennego porozumiewania się wystarczy nam nawet kilkaset słów - ale już do przekazania skomplikowanej idei trzeba ich znacznie więcej. Co więcej, rodziny, które znają mniej słów, z reguły używają nawet tych sobie znanych znacznie rzadziej - co w efekcie dramatycznie obniża zdolności intelektualne ich dzieci.
Ostatnie odkrycia neuropsychologii tylko wzmacniają wagę języka - jest to najważniejszy czynnik stymulujący sprawność mózgu, zdolność kojarzenia, a nawet pamięć. Według badań ryzyko demencji u osób, które uczą się nowego języka jest znacząco mniejsze - a jeżeli przyjdzie, to nawet o kilka dekad później.
Praktyczny wniosek z tego jest taki: rozmowa z dziećmi jest fundamentem ich rozwoju. Znowu, niby oczywiste. Ale pokazywanie języka (rzecz jasna nie w sensie jego wyciągania :-p) jest bardzo trudnym zadaniem. Trzeba na to mieć czas i ochotę - widzę to w praktyce, z perspektywy ojca, którego dziecko właśnie zaczyna się powoli rozgadywać. Stąd na przykład wielki sens akcji "Cała Polska czyta dzieciom" - czytanie wymusza na rodzicach długie wypowiedzi, a dodatkowo pozwala użyć słów, które w codziennej praktyce po prostu nie są nam potrzebne.
Więc drodzy rodzice i nauczyciele - pokazujmy język. Im więcej, tym lepiej. ;-)
* * *
| O autorze: | ||
![]() |
dr Łukasz Srokowski |
|
|
Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autora: http://www.edukacjajestfajna.pl/ |
||
0
|
|
|
Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Redakcja portalu 23 Sierpień 2021
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana
~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21
Ku reformie szkół średnich - część I
~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14
