Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Sześciolatki do szkół!

Zbigniew Stefanik, 08 Listopad 13 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

8 listopada bieżącego roku w Sejmie RP odbędzie się głosowanie nad projektem obywatelskim, zakładającym rozpisanie referendum w sprawie scholaryzacji sześciolatków. Osobiście w pełni popieram projekt rządowy, który zakłada, iż sześciolatki zostaną posłane do szkół. Zaś określenie « ratujmy maluchy », głoszone przez przeciwników tego projektu, uznaję za niestosowne i nie na miejscu. Nie sądzę bowiem, by maluchom ktoś chciał zrobić krzywdę.

W mojej ocenie dzieci powinny rozpocząć swoją edukację od szóstego roku życia. Dlaczego?

Po pierwsze, należy pamiętać, iż w życiu małego dziecka dwanaście miesięcy to - z punktu widzenia jego rozwoju - cała wieczność. Rozpoczynając naukę w młodym wieku można nauczyć się łatwiej i więcej. Po prostu, młodsze dziecko szybciej przyswaja wiedzę, co - w mojej ocenie - przemawia za poparciem rządowego projektu.

Po drugie, wcześniejsze posłanie dziecka do szkoły pozytywnie wpływa na uzyskanie przez niego autonomii  i niezależności. Dziecku zbyt długo trzymanemu pod rodzinnym kloszem może być trudniej wypłynąć na głębokie wody, szerokiego i pełnego niespodzianek świata, w którym trzeba umieć samemu sobie radzić, by sobie poradzić!

Po trzecie, wcześniejsze wysłanie dziecka do szkoły pozytywnie wpływa na jego socjalizację. W ten sposób dziecko szybciej uczy się współistnienia z innymi dziećmi, współdziałania z innymi ludźmi. Dziecko przyswaja umiejętności integracyjne, niezbędne dla życia w grupie i w społeczeństwie. Po prostu, dziecko zostaje postawione w sytuacji, w której musi nauczyć się adaptacji do nowych warunków oraz stosowania się do norm, które obowiązują w danej grupie. Dziecko uczy się również, iż życie w zbiorowości wymaga pewnych zachowań, takich jak konieczność dzielenia się z innymi. Dziecko zbyt długo trzymane pod rodzinnym kloszem może mieć problemy z socjalizacją i integracją z innymi dziećmi. Może to odbić się na jego osobowości, lata później, kiedy będzie już człowiekiem dorosłym. A przecież najważniejsze umiejętności i nawyki pozyskujemy w dzieciństwie.

Sam rozpocząłem edukację w wieku sześciu lat i uważam, że wyszło mi to na dobre. Życzę tego samego wszystkim dzieciom. Albowiem z mojego doświadczenia wynika, iż posłanie dziecka do szkoły w wieku sześciu lat to dla niego same profity. Przekona się o tym samo, kiedy już dorośnie. Tak właśnie było w moim przypadku.

Sześciolatki do szkół! Dla ich własnego dobra!


Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autora pod adresem: http://zbigniew-stefanik.blog.pl/


Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej