Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Terroryści-szkoła 1:0

Roman Lorens, 02 Listopad 10 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Ostatnio prasa przynosi szereg artykułów opisujących całkowitą bezradność polskiego systemu oświatowego. Mnożą się przypadki kilkuletnich uczniów bijących kolegów, rzucających meblami szkolnymi i stwarzającymi zagrożenie dla rówieśników.


Pozornie sprawa zdaje się być bardzo błaha - wszak o tylko kilkuletnie dziecko! Więc nie może to być nierozwiązywalny problem ani dla nauczycieli, ani dla dyrekcji szkoły, ani tym bardziej dla ministerstwa edukacji. Nie może być... a jednak JEST!!
Okazuje się bowiem, że agresywny kilkulatek latami dręczy swoich kolegów, bijąc ich, dusząc czy rzucając ciężkimi przedmiotami.
Dlaczego tak się dzieje?? Dlaczego pomimo patolog izmu sytuacja od lat nie jest rozwiązania?
Otóż okazuje się, że takich właśnie przypadkach system oświaty jest całkowicie bezradny. O zaistniałej w szkole sytuacji zarówno rodzice jak i dyrektor informowali kuratorium oświaty, które nie udzieliło im żadnej pomocy. Dlaczego? Otóż zgodnie z polskim prawem, problem wynika z tego, iż rodzice ucznia nie zgadzają się na przebadanie go w poradni psychologiczno-pedagogicznej, a jest to warunek niezbędny do zorganizowania uczniowi kształcenia dostosowanego do jego potrzeb.
Co prawda szkoła pomimo nawet braku takowego orzeczenia z poradni podejmowała różne działania pedagogiczne, ale w związku z bardzo niechętnym stanowiskiem rodziców efektywna współpraca nie była możliwa.  W zaistniałych okolicznościach dyrektor szkoły w porozumieniu z organem prowadzącym wystosował  wniosek do sądu o wgląd w sytuację rodzinną dziecka. Wniosek dotyczył prawnego zobowiązania rodziców do zdiagnozowania dziecka. Wszystko zatem wskazywało, że sprawa znajdzie swój szczęśliwy finał. Nic bardzie mylnego- sprawa znajduje się w sądzie ponad rok, i nie ma jeszcze wyroku. Uwzględniwszy tempo pracy sądu, uczeń ukończy szkołę podstawą, a sprawa nie będzie rozwiązana!!!!
Szkoła została zatem sama bez żadnej pomocy! W celu zapewnienia bezpieczeństwa uczniom w trakcie zajęć w klasie przebywa pani pedagog. Dyrektorka prosi o pomoc ministerstwo, kuratorium, środki masowego przekazu! Podobnie jak rodzice ma poczucie bezradności i niemocy! Sprawę mógłby rozwiązać sąd, orzekając indywidualny tok nauczania chłopca bądź skierować go do placówki specjalnej.
Mógłby-ale od roku nie ma na to czasu!
Cała sytuacja budzi zrozumiały sprzeciw zarówno dzieci, rodziców jak i nauczycieli.
Obrazuje również całkowitą bezsilność całego systemu oświatowego.
 Jakże mizerne okazują się efekty reform w polskiej szkole w starciu z kilkuletnim dziecko!
To niezwykle smutne i przerażające!

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej