Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Przewrót kopernikański w edukacji dokonuje się na naszych oczach

Stanisław Czachorowski, 30 Wrzesień 14 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Przewrót kopernikański w edukacji dokonuje się na naszych oczach. Rośnie rola edukacji nieformalnej i pozaformalnej. W jakimś sensie jest to powrót do źródeł, bo przecież ludzie zawsze uczyli się przez całe życie... mimo, że szkoły nie było. Khan Aklademy znakomicie się rozwija, Centrum Nauki Kopernik zwiększa ilość projektów edukacyjnych także w formie wyjazdowej. A w szkołach? W szkole nauczycielowi się nie ufa i obarcza go coraz większą ilością zbędnej pracy (nawet jak Kopciuszkowi wymyśla się zajęcia w czasie wakacji, by nie miał nauczyciel za dużo wolnego...). I ze wszech miar kontroluje. Coraz mniej samodzielności, coraz więcej gotowych programów, podręczników, scenariuszy... I kontrola czy należycie wykonał zgodnie z instrukcją.
 

Podobnie dzieje się na uniwersytetach. Grzęźniemy w kulturze korporacyjnej (dawniej nazwalibyśmy to kulturą dworu). Może nawet nie brakuje dzieci, które krzyczą "król jest nagi", tylko nie są słuchane. Prawie jak wołanie na puszczy... Szkoły stały się kursami przygotowawczymi do egzaminów kompetencyjnych. Zagubienie celów? Systematycznie i coraz bardziej. Dlatego edukacja pozaformalna tak intensywnie się rozwija. Nadrabia to, czego w szkole coraz bardziej brakuje (i nie z winy nauczycieli tylko braku koncepcji społecznej – po co jest nam edukacja). Nawet studenci trzeciego stopnia, doktoranci, popadają w manierę korporacyjnego uczenia się dla stopni. Dla punktów. Ale czyż nie zachowują się właśnie tak naukowcy? Za ile punktów opublikowałeś? To pytanie słychać coraz częściej. Ale trudno się dziwić, kiedy od tego zależą zarobki i utrzymanie się w pracy.
 
Brakuje odważnych, którzy głośno powiedzą to, co w wielu głowach nieśmiało się kołacze. Uczniowie w szkole, jeśli uczą się dla stopni, to kombinują i ściągają. Bo liczy się wynik w dzienniku, liczy się ocena. Jest to działanie celowe (zorientowanie na ocenę). A na uniwersytecie? Skoro liczą się punkty... to naukowcy dopisują się wzajemnie do publikacji. I do wszelkich działań. Tak jak w korporacji – byle dobrze wyglądało. A że od tego mielenia nic konkretnie nie przybywa? Kto by się o to martwił. Tak jak w szkole uczeń pyta "czy będzie za to ocena", tak pracownicy pytają "ile będzie za to punktów". Rozwija się dość specyficzna współpraca... i intrygi. Tak jak nad dawnym królewskim dworze.

Dlaczego narzekam? By odnaleźć ludzi podobnie myślących. Razem można więcej. Oczywiście nie chodzi mi o "więcej narzekać", lecz więcej zrobić rozsądnego. Poczucie samotności osłabia i dezorientuje...
 
Edukacja na wszystkich poziomach jest na zakręcie. Świat się niesamowicie zmienił i dlatego formy edukacji muszą się zmieniać. Może dlatego jest takie małe zaufanie do nauczycieli i kadry akademickiej, bo żyjemy w dużej niepewności? Naśladowanie starych wzorców nie jest dobre, bo są one nieadekwatne do współczesności. Zamiast przyspieszać w wydajności (starego stylu pracy), trzeba siąść i spokojnie przemyśleć. Po prostu naostrzyć piłę. Wtedy przerwa w piłowaniu zostanie szybko nadrobiona – bo łatwiej się piłuje ostrym narzędziem. Jeśli z obawy o stratę czasu nie zrobimy przerwy, to dalej będziemy piłowali coraz wolniej i z coraz większym wysiłkiem. W dłuższej perspektywie czasowej oznacza to stratę. Wypełniam sylabusy, wpisuję dziwne treści w tabelki (nikomu tak na prawdę nie potrzebne, robota dla samej roboty i tworzenia pozorów). Ale jednocześnie się zastanawiam co, choćby niewielkiego, ulepszyć w nowym roku akademickim. Żeby zmierzać dobrym kierunku.
 

Jestem jak w nieznanym lesie – szybsze bieganie niczego nie zmieni, jeśli wcześniej nie obierze się właściwego kierunku. Zatem staram się zrozumieć procesy zachodzące w społeczeństwie i w edukacji, w tym w edukacji uniwersyteckiej. Na razie czuję się mocno zagubiony i zdezorientowany... Brakuje czasu na spokojną refleksję i zrozumienie. Niczym na plantacji bawełny świszcze bat poganiacza niewolników...

 

* * *
 

 
 O autorze:
Stanisław Czachorowski   

prof. Stanisław Czachorowski

Urodziłem się w 1963 roku w Lidzbarku Warmińskim. Jestem Warmiakiem o mazowiecko-wileńskich korzeniach. Pracuję na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim w Olsztynie na stanowisku profesora UWM w Katedrze Ekologii i Ochrony Środowiska. Jestem urodzonym optymistą i idealistą, ciekawym otaczającego świata. Kiedyś pisałem wiersze, rysowałem i malowałem. Teraz przeżywam intelektualną przygodę poznawania tajników życia wspólnie ze studentami, doktorantami i przyrodnikami-amatorami. Mistrz i uczeń dziwią się razem. Zawsze raźniej cieszyć się życiem i pięknem otaczającego nas świata z kimś jeszcze.

Tekst ukazał się pierwotnie na blogu autora Profesorskie gadanie

  

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej