Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


O neurodydaktyce raz jeszcze...

Aleksander Lubina, 03 Kwiecień 15 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Można się dowartościować i popsioczyć na MEN, na PAN, na Żylińską - nie w tym rzecz!
 

Krytyka publikacji i działalności dr Marzeny Żylińskiej jest zjawiskiem nieuniknionym - wszelkiego rodzaju poglądy i działania należy poddawać krytyce.

Krytyka ta jednak nie zmienia postaci rzeczy - osiągnięcia neurologii i jej falsyfikowane wyniki badań oraz konkluzje z nich wynikające, a dotyczące szkoły, czyli neurodydaktyka są godną uwagi dyscypliną nauki - należy ją traktować równie (nie)poważnie jak psychologię, pedagogikę i socjologię.

Faktu tego nie zmieni żadna publikacja pani Żylińskiej i jej podobnych, ani krytyka tychże publikacji. Nie zmieni tego też list do Ministerstwa Edukacji Narodowej.

To naturalne, że się dyskutuje, bo tak się należy.

O dyskusję proszę następującą - neurolog z neurologiem - neuropedagog z neuropedagogiem. Wtedy posłuchamy i się zastanowimy. Bo Żylińska przecież niczego nie wymyśliła. Jej pisanie i wykładanie - to była próba upowszechnienia poglądów ludzi stosunkowo popularnych - Spitzer, Huether, Prensky i spółka. Ludzi z takimi, czy innymi tytułami - dyrektorami różnych instytutów. Żylińska zrobiła swoje - wywołała problem. A problem jest.

Po pięciu latach ochów i achów pora zejść na ziemie. Kopanie leżącego, lub uczynienie z niego męczennicy uczniowi nie pomoże.

Zainteresowanych zapraszam do lektury poniższych tekstów:
 

 


* * *


 

 O autorze:
Aleksander Lubina   

Aleksander Lubina

nauczyciel języka niemieckiego w Gimnazjum nr 3 im. Noblistów Polskich w Gliwicach, od 1992 doradca i konsultant, 10 lat pracy w komisjach ds. awansu zawodowego nauczycieli, pracował 9 lat w szkołach podstawowych, 11 lat w gimnazjach, 13 lat w liceach, 6 lat na uniwersytecie. Autor programów nauczania, projektów, skryptów, poradników, śpiewnika – publicysta, pisarz, poeta. Wykształcenie zdobył w Polsce, Niemczech i Szwajcarii. Germanista, andragog, regionalista.

Przykłady z praktyki autora na stronie Gimnazjum nr 3 im. Noblistów Polskich w Gliwicach.

Jeżeli ktoś pożąda polemiki, to chętnie wezmę w takowej udział ja - albo moi uczniowie rocznik 1960, 1970, 1980, 1990, 2000. 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
foto

klamerka(Gość) z: http://www.klamerka.pl/, 08 Listopad 15 16:51

Ciężko się to czyta.

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej