Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Leo, why? Pedagogika wg Buscaglii

Piotr Kowalczuk, 29 Sierpień 09 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

"Ogromnie mi żal wizytatorów, którzy muszą bronić wytycznych programowych, tylko dlatego, że na tym polega ich praca. Biedacy!

Pewnie chcieliby robić coś lepszego, ale jest jak jest. Waszym zadaniem jest nauczanie, a ich - noszenie tej książki i pilnowanie, żeby zapisane w niej zasady były przestrzegane" - powiedział w jednym ze swoich wykładów dr Leo Buscaglia. Jak dowodził podczas spotkań, a zapisał w wielu książkach: "Tajemnicą, którą pragnie odkryć dziecko, jest ono samo"

 

Czy na to odkrywanie i nazywanie świata przez małego człowieka, jako dorośli, a zarazem wychowawcy i nauczyciele jesteśmy gotowi?

Badacz czy kserokopiarka?


Dzieci chcą poznać odpowiedzi na stawiane przez siebie pytania, potwierdzić dziecięce hipotezy, sprawdzić i doświadczyć wszystkiego, co w zasięgu rąk i wzroku? a czasem i poza nim. Nazywanie świata to podejmowanie wszystkich interesujących dzieci tematów. A dzieci niejednokrotnie zaskakują nas zdobytą już wiedzą i przemyśleniami, a także pozwalają dorosłym na towarzyszenie im na drodze definiowania świata, nim zrobi to za nich ktoś inny. Słowem kluczem jest tu towarzyszenie, nie zaś zastępowanie. Problemem w dyskusji nad zmianami w edukacji nie jest pytanie: "Kiedy do szkoły?".O wiele ważniejszym wydają się: "Do jakiej szkoły?" i "Po co?"

 

Szkoła z kluczową rolą nauczyciela i podanymi, gotowymi rozwiązaniami nie jest dobra dla dzieci w żadnym wieku. Nie ufamy w możliwości dziecięcego rozumowania. Nawet, gdy pozwalamy dzieciom na zaciekawienie światem, to tylko na chwilę, jakby od święta, by później podać na tacy wyniki własnych przemyśleń. Według niejednego z nas to one są jedynie słuszne i możliwe do zweryfikowania.

Badać, odkrywać, pytać


W zbiorze wykładów "Sztuka bycia sobą"

Buscaglia umieścił rozdział "Spełnione dzieciństwo". Jak analizuje: "niemowlęctwo i dzieciństwo nie muszą oznaczać bierności. Dzieci też są spontanicznymi aktorami, którzy dokonują rozróżnień, przyswajają i dostosowują się. Nieustannie odkrywają, uczą się i robią to znacznie szybciej i skuteczniej niż na którymkolwiek z dalszych etapów swojego życia. (?) Dzieciństwo to czas zabawy, eksperymentów, fantazji, odkrywania. Wszystko jest nowe. Wszystko jest zadziwiające. Chyba niewielu z nas mogło się oprzeć uczuciu fascynacji (oraz frustracji), obserwując, w jaki sposób dzieci badają świat. Żadne miejsce nie jest zbyt niebezpieczne, żaden przedmiot nie jest zbyt cenny, żadna przeszkoda nie jest nie do pokonania. Przedzierają się swoją drogą przez świat, nieustraszone - patrząc, słuchając, reagując. (?) Natura dziecka domaga się tego, żeby doświadczać, porządkować, weryfikować i potwierdzać. Cały materiał, tak istotny dla dzieci, by mogły bez przeszkód funkcjonować jako niepowtarzalne jednostki, zawarty jest w nich samych"


Twórczy, otwarci na przyszłość?


Czy na to dziecięce doświadczanie, porządkowanie, weryfikowanie i potwierdzanie jesteśmy gotowi? Zmagania wykładowcy i jego studentów pokazują, że podejmowane jednostkowe wysiłki często rozbijają się o fale systemowych uwarunkowań. Warto jednak, jak podkreśla Buscaglia w najsłynniejszym z wykładów "Ku miłości", wygłoszonym w Teksasie w 1970 roku i wygłaszanym wielokrotnie później, a opublikowanym w zbiorze "Miłość. O sztuce okazywania uczyć" podejmować to wyzwanie. Szkoła nie uczy życia. Klasa szkolna to często muzealna sala, która świetnie przygotowuje do tego, co dawno lub właśnie teraz przestało być dla kogokolwiek istotne.

Przestrzeń przyszłości


Jeden z wykładów, który poświęcony został roli nauczyciela kończy bardzo ostro: "To okropne - pracować i tego nie lubić, szczególnie w zawodzie nauczyciela. Jeżeli każdego ranka nie czujesz podniecenia na myśl, że wejdziesz do sali pełnej małych dzieci, które patrzą na Ciebie błyszczącymi oczami i czekają, aż pomożesz im dostać się na tę ucztę, to do stu diabłów, wynoś się ze szkoły! Rób coś, gdzie nie będziesz miał do czynienia z małymi dziećmi, gdzie nie będziesz tępić ich już od najmłodszych lat. Przecież możesz robić inne rzeczy. dzieci zostaw w spokoju"

Nie ma racji? Ma, tylko trudno zmierzyć się nam z własnymi wypowiedzianymi, bądź nie, sądami. A przecież doświadczamy tak jak on. Jednak cały czas dajemy przyzwolenie na  "jakoś to będzie" od gmachu ministerstwa po działania w konkretnych placówkach. Tylko jak długo można się tak oszukiwać na ważnej edukacyjnej ścieżce, towarzysząc małym szeroko otwartym na wiedzę oczom dzieci? Do czasu, gdy bezlitośnie zostaniemy przez wychowanków rozliczeni z rozdźwięku panującego między tym, co w słowach i czynach uda się pomieścić. Po co to wszystko? By przestrzeń edukacyjna, jaką organizujesz uczniom, była otwartym oknem na świat za 5, 10, 15? lat, nie zaś podsumowywała to, co w edukacji i życiu ważne było dekadę temu. Jeśli nie potrafisz tego zrobić, to nie oczekuj, że uczniowie będą twórczy, otwarci, przygotowani na zmiany i że będą podejmowali wyzwania w szybko zmieniającym się świecie.

Leo Buscaglia ma rację, a wiedza pedagogiczna, jaką w ciekawy sposób przekazuje, uczy życia i potwierdza, że warto podejmować działania, nawet gdyby sukces udało się odnieść tylko w jednej klasie, tylko z jednym uczniem? Czy tylko? To jedno wspaniałe, spełnione ŻYCIE.

* * *

dr Leo [Felice Leonardo] Buscaglia
Na prowadzone przez niego z charyzmą wykłady, nie tylko na macierzystym Wydziale Pedagogicznym University of Southern California przychodziły tłumy, by posłuchać, jak w prosty sposób mówił o miłości i przyjaźni, o ludzkich słabościach i możliwościach. Wykłady pedagogiczne dra Buscaglii wydane zostały w 3 tomach: MIŁOŚĆ O sztuce okazywania uczuć, RADOŚĆ ŻYCIA O miłości i akceptacji, SZTUKA BYCIA SOBĄ przez Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne.

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
foto

Jarosław Kordziński, 31 Sierpień 09 08:08

Bardzo dużo, bardzo ważnych rzeczy jednocześnie. Ja tylko o dwóch, z mojego punktu widzenia najważniejszych sprawach- o emocjach i o przyszłości. Każdy przekaz to słowo i to co poza słowem. Rozumiemy to wszyscy doskonale, skoro tak wielu z nas używa na co dzień rozmaite emotikony w swoich wpisach ;-)To samo z codziennym przekazem pozawerbalnym, który towarzyszy wypowiedziom nauczycieli. Kiedy się cieszysz ze spotkania ze swoimi uczniami, ta radość emanuje z Ciebie czy tego chcesz, czy nie chcesz. Kiedy nienawidzisz swojej roboty, to również jest w stu procentach widoczne. W jednym i w drugim przypadku odbiorcy tak formułowanego przekazu reagują zgodnie z tym, co ten w sobie niesie. Stąd dużo lepiej cieszyć się i być życzliwym. I drugie, większość z nas uczy tak, jakby chciała przygotować uczniów do życia w minionym wieku, a przecież coraz bardziej kształcimy ludzi, którzy jakąś część swojego życia spędzą na progu XXII wieku. to będzie zupełnie inny świat. Warto może swoich uczniów spytać, jak go sobie wyobrażają. I z tych odpowiedzi dość łatwo będzie się zorientować, że nasi uczniowie już dziś bardzo się od nas różnią, a za 20, 30, 40 lat będą zupełnie odmienni.

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej