Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Jak Cyfrowa Szkoła wspiera proces uczenia się i nauczania? - cz. II

Colin Rose, 12 Marzec 14 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

W poprzednim wpisie omówiłem pokrótce możliwości, jakie otwiera przed uczniami i nauczycielami cyfryzacja szkół. Aby cyfrowe nauczanie zrewolucjonizowało edukację, poza sprecyzowanymi oczekiwanymi rezultatami, niezbędne jest właściwe zaplecze technologiczne, umożliwiające ich osiągnięcie. Jak zatem wygląda idealna cyfrowa szkoła?
 

Placówka taka wyposażona jest w:
 

  • Wirtualne środowisko uczenia się (z ang. VLEVirtual Learning Environment), przypominające system zarządzania nauczaniem (z ang. LMS Learning Management Systems) czy platformę edukacyjną (learning platform).

    VLE składa się przede wszystkim z programu nauczania, planów zajęć oraz materiałów takich, jak animacje, filmy i różnego rodzaju grafika. Uczniom można zadawać pracę domową, mogą oni korzystać z systemu testów online oraz materiałów samooceniających i zarówno uczniowie, jak i nauczciele mają dostęp do wyników. Pracę domową również można przesyłać w formie online, aby nauczyciele mogli obserwować pracę każdego ucznia w czasie rzeczywistym, a rodzice mieli dostęp do wyników i postępów swoich dzieci w zakresie danego przedmiotu dzięki raportom – także w wersji online.

    To także przestrzeń socjalna, w której uczniowie i nauczyciel mogą kontaktować się dzięki dyskusjom i współtworzeniu projektów. Sukces Facebooka dowodzi, że uczniowie naprawdę lubią mieć możliwość interakcji społecznych podczas nauki.

    VLE

    Świetnym przykładem VLE jest platforma EduScience sfinansowana przez UE i wykorzystywana przez polskie szkoły od 2012 roku. Stworzono ją, by nauczyciele mogli dzielić się swoimi doświadczeniami w zakresie nauczania matematyki i nauk przyrodniczych, skrócić czas poświęcany przez nich na przygotowanie lekcji oraz pomóc im prowadzić ciekawe lekcje dzięki dostępnym fascynującym materiałom wizualnym.

    Program zawiera też napisane przeze mnie podręczniki rozwijające techniki uczenia się i myślenia przeznaczone zarówno dla nauczycieli, jak i dla uczniów, mające na celu pomóc dzieciom w pełni wykorzystać szanse, jakie daje niezależna nauka.

     
  • Tablice interaktywne (Multitablice). Brytyjskie doświadczenia pokazują jasno – zwiększają one tempo pracy na lekcji oraz poziom zrozumienia skomplikowanych idei, a także znacząco zmniejszają czas potrzebny uczniom na opanowanie materiału ze zrozumieniem – zwłaszcza uczniom mającym trudności w nauce.
    Multitablica
    Najnowsze Multitablice mają wbudowane bardzo zaawansowane oprogramowanie matematyczne, w tym programy do nauki stereometrii, możliwość nagrywania lekcji oraz automatyczne przypomnienia kluczowych punktów lekcji podczas kolejnych zajęć, które pomagają wprowadzić system „powtórek rozrzuconych w czasie”, który znacząco poprawia poziom zapamiętywania.

     
  • Szybkie łącze internetowe – dzięki któremu większość oprogramowania była dostępna online („w chmurze”) oraz wciąż aktualizowana. Programy online ułatwiają oferowanie tego samego materiału w przypadku, gdy uczniowie korzystają z różnorodnego sprzętu, np. komputery, tablety i iPady.

     
  • Mobilne urządzenia – w szczególności tablety. Są lekkie, automatycznie zapisują pliki, łatwo się z nich czyta, ich funkcje są intuicyjne, co daje wygodny dostęp do notatek i materiałów źródłowych z zastosowaniem Internetu. Ponadto wiemy, że uczniowie uwielbiają z nich korzystać, a także są do nich bardzo przywiązani i o nie dbają.

    Najnowsze urządzenia mobilne mają wbudowane oprogramowanie odpowiedzi, dzięki któremu nauczyciele mogą zadawać pytania, a uczniowie odpowiadać na nie w czasie rzeczywistym. Pozwala to nauczycielom natychmiastowo poznać poziom zrozumienia na poziomie klasy oraz poszczególnych uczniów. 

    mobilne

    Jeżeli wielu uczniów niepoprawnie odpowiedziało na pytanie, można poprosić daną grupę o przerwanie lekcji, przedyskutowanie pytania i tematu między sobą, a potem o ponowną odpowiedź. Taki typ aktywnej nauki równieśniczej ma świetne rezultaty. Ponadto odpowiedzi poszczególnych uczniów są automatycznie zapisywane w celu późniejszej analizy i reakcji nauczyciela.

    To oznacza, że nauczyciel może szybko zweryfikować postępy każdego ucznia i poziom zrozumienia kluczowych punktów i w ten sposób - zanim przejdzie do kolejnego tematu upewnia się, że klasa opanowała poprzedni. W systemie bazującym na „mistrzostwie” porażka lub słaby wynik może być początkowym etapem procesu nauki, ale nigdy nie stanowi rezultatu. Nauka oparta na „mistrzostwie” jest kluczowa, jeśli chodzi o zindywidualizowane nauczanie i poprawę wyników – stanowi ona główną zaletę technologii cyfrowych.

    Jedna z marek tabletów (MultiPad) oferuje też uczniom możliwość eksperymentowania z różnymi strategiami uczenia się w celu zbudowania zestawu technik najbardziej odpowiadających ich preferencjom.

    MultiPad zawiera też oprogramowanie umożliwiające nauczycielowi dzielenie się wynikami i kryteriami sukcesu z uczniami z odpowiednim wyprzedzeniem, aby wiedzieli oni, czego się od nich oczekuje i aby sami mogli monitorować swoje postępy. Badania dowodzą, że to prowadzi do większego zaangażowania i jakości nauki.

     
  • Istnieje wciąż powiększająca się liczba „aplikacji edukacyjnych” – aplikacji, które ułatwiają naukę i zwiększają motywację – zwłaszcza te umożliwiające uczniowską współpracę. 

    Na przydkład dzięki aplikacji Google docs uczniowie mogą współpracować przy tworzeniu dokumentu, a nauczyciel zdalnie monitoruje ich postępy oraz przekazuje stale szybką informację zwrotną. Maptini pozwala klasie stworzyć wspólną Mapę Myśli, a Reeldirector – tworzyć i pobierać podcasty.

    Zapewnienie każdemu uczniowi dostępu do tabletu lub laptopa znane jest jako inicjatywa 1:1 i pomaga wyrównać szanse uczniów pochodzących z różnych środowisk. Lecz prawdziwym celem jest zapewnienie zindywidualizowanego nauczania odpowiadającego za potrzeby poszczególnych uczniów oraz rozwinięcie umiejętności myślenia.

    Aplikacje

    Oczywiście to zawsze było celem najlepszych nauczycieli, lecz wymagało znacznie więcej ciężkej pracy i poświęcenia ogromnej ilości czasu. Dzisiaj technologia, w połączeniu ze szkoleniem uczniów w zakresie planowania i oceny jakości własnego uczenia się, umożliwiają prawdziwą indywidualizację.

    Duża część nauki w Cyfrowej Szkole opiera się na blended learningu, w którym większość informacji uczniowie otrzymują indywidualnie poprzez sieć intranet lub Internet, które następnie są „aktywowane” i omawiane na lekcji w pracy grupowej. Jest to dokładnie ten sam model, jaki wykorzystałem przy tworzeniu kursów językowych w Instytucie Colina Rose, który zredukował koszty nauki języka, jednocześnie znacząco zwiększając tempo nauki angielskiego.

    W modelu „bledned learning”, w którym uczniowie pracują nad zadaniem, a nauczyciel zauważa grupę, która ma z tym duże problemy, może połączyć ich w grupę „tutorską”. Następnie może przeprowadzić miniwykłady dla tej grupy oraz zaangażować uczniów, którzy zdążyli już opanować dane zagadnienie do współpracy z uczniami mającymi trudności.

    Dzięki temu uczniowie pomagają sobie wzajemnie zamiast polegać na nauczycielu jako jedynym źródle wiedzy. Jeśli uczniowie mają pytania, zadaniem nauczyciela nie jest po prostu podać im odpowiedzi, lecz pokazać, w jaki sposób tych odpowiedzi szukać.

     
  • E-booki (e-podręczniki) – cyfrowa szkoła korzysta z e-booków, które są tańsze i które można wciąż aktualizować. Niektórzy dyrektorzy szacują, że oszczędności na książkach po pewnym czasie zwrócą koszty poniesione na zakup sprzętu i akcesoriów. Jednak należy wystrzegać się wydawców, którzy jedynie przekształcają podręczniki w wersji papierowej na dokumenty w wersji PDF i mówią: „Zobaczcie, mamy e-podręcznik!”. E-booki powinny zawierać animacje i hiperłącza, co pozwala na interaktywną pracę z zawartą w nim treścią.

     
  • Inną zaletą technologii w szkole jest dostępność do gier edukacyjnych, które sprawiają, że sprawdziany stają się zabawą (np. gry matematyczne) oraz nowoczesnymi pokazami (np. struktur atomu). Przykładem mogą być portale takie, jak LittleBigPlanet czy Minecraft.

     
  • System oceniania coraz częściej bazuje na portfoliach i cyfrowych wypracowaniach zawierających obrazy, dźwięki i filmy, a także na różnego rodzaju projektach specjalnych i eksperymentach – prawdziwych osiągnięciach, nie abstrakcyjnych wynikach testów. Na koniec roku szkolnego uczniowie mają archiwa pełne ich prac, które mogą przejrzeć w celu obserwowania postępów.

    Gdy praca ucznia jest publikowana na jego własnej stronie w LMS (systemie zarządzania nauczaniem), przestaje być po prostu zadaniem wręczanym nauczycielowi. Uczniowie w ten sposób zdają sobie sprawę, że każdy może ją przeczytać i ocenić, co zwiększa motywacja i sprawia, że naprawdę chcą się postarać!

     
  • I wreszcie, Cyforwa Szkoła w pełni wykorzystuje bogactwo darmowych wykładów wideo dobrej jakości oraz kursów dostępnych dla niemal wszystkich poziomów edukacji na portalach takich, jak Khan Academy - tworzonym przez Salmana Khana, który zawiera dziś tysiące filmów.

    Khan

    Albo http://www.academicearth.org/, który zapewnia dostęp do ogromnej ilości wykładów z najlepszych uniwersytetów.

    A także Discovery Channel, zawierający tysiące filmów, które uczniowie mogą legalnie pobierać dzięki specjalnemu oprogramowaniu oraz korzystać z nich, by spełnić multimedialne wymagania ich prezentacji.


Krok po kroku!

Oczywiście nie musimy osiągnąć tych wszystkich korzyści naraz! Zaprezentowałem je jako wizję, na którą będziemy pracować, być może zaczynając od tablicy interaktywnej (Multitablicy), szczególnie docenianej przez uczniów i nauczycieli w szkołach podstawowych.

Jedno jest jasne – wizja Cyfrowej Szkoły jest bardzo odległa od klasy zdominowanej przez nauczyciela, klasy przeszłości. Daje ona uczniom znacznie więcej kontroli nad własnym procesem nauczania, z nauczycielem w roli przewodnika-mentora i przy wykorzystaniu technologii, którą muszą znać i umieć zastosować, wkraczając w szybko zmieniający się rynek pracy.

Celem powinno być wykształcenie każdego dziecka, które będzie się umiejętnie poruszać w świecie zarządzanym przez nowoczesne technologie – nie osiągniemy tego, korzystając z metod, jakich używaliśmy w edukacji w przeszłości.

Cyfrowa Szkoła odpowiada na potrzeby rozwojowe młodych ludzi, a mianowicie nauka jest bogata w nowinki techniczne, zindywidualizowana, treści są sformułowane konkretnie, autentyczne, zróżnicowane, a uczniowie aktywnie uczestniczą w procesie nauczania.

Jednak najistotniejszą różnicę pomiędzy obecnym systemem edukacji a powoli wdrażanym systemem cyfrowym jest rozwój umiejętności uczenia się – jednoczesne kształcenie w zakresie efektywnej nauki oraz zarządzania procesem zdobywania wiedzy. Bez tego istnieje ryzyko, że cyfrową naukę sprowadzimy do płytkich gier i zabaw lub do sytuacji, w której uczniowie potrzebujący wsparcia zostaną zostawieni sami sobie. Prosty przykład: gdy uczniowie wejdą w świat Google, znajdą się na Dzikim Zachodzie informacji. Muszą się nauczyć, jak oceniać wiarygodność źródła i nauczyć się krytycznego myślenia.

Jak zawsze w przypadku inwestycji – sposób wydawania pieniędzy jest równie istotny, co sama kwota. Sugeruję, by ocenić inwestycje w zakresie Cyfrowej Szkoły na podstawie pięciu kryteriów wymienionych w pierwszej części artykułu. Wtedy skupimy się na ich wpływie na uczniów zamiast na programie nauczania.

Nie ma sensu korzystać z nowych technologii, jeśli chcemy zachować stare metody nauczania. Celem jest korzystanie z technologii, aby dać uczniom możliwość poznania nowych sposobów samodzielnej nauki.


Cdn...

 

* * *


 
 O autorze:
Colin Rose  

Colin Rose

Brytyjski ekspert w dziedzinie edukacji i metod efektywnego uczenia się, publicysta, trener, wykładowca – gość specjalny konferencji edukacyjnych na całym świecie, biznesmen. Doradca rządu brytyjskiego, Członek Royal Society of Arts, współtwórca brytyjskiej „Kampanii na Rzecz Uczenia się” („Campaign for Learning”) – towarzystwa naukowego pod patronatem rządu. Twórca „Metody Colina Rose” – autorskiej metody superszybkiej nauki języków obcych, dostępnej już także w Polsce. 
Autor m.in. książki: „Ucz się szybciej na miarę XXI wieku”, sprzedanej w ponad 400.000 egzemplarzy w Wlk. Brytanii i USA. (Wydana w Polsce w 2003 roku). Twórca programu „Master it Faster”, którego sprzedano ponad 250.000 egzemplarzy, a który pomaga dorosłym w zwiększaniu umiejętności uczenia się, podnoszenia ogólnych kompetencji, łatwiejszego przystosowania się do zmieniających się warunków pracy. Współautor edukacyjnego programu „Zabawy fundamentalne”, nastawionego na pobudzanie wszechstronnego rozwoju dziecka w wieku 0-6 lat. Autor programu „Champs” dla uczniów w wieku 10-16 lat, używanego w Wielkiej Brytanii przez ponad 45% szkół.

 

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Szkoły niepubliczne skrzywdzone? STO interweniuje w sprawie dotacji

Redakcja portalu 14 Wrzesień 2019

30 lat wolności - zapraszamy na konferencję dla nauczycieli!

Redakcja portalu 13 Wrzesień 2019

HFPC pyta Ministerstwo Edukacji Narodowej o sytuację uczniów z niepełnosprawnościami

Redakcja portalu 07 Wrzesień 2019

Startuje II edycja Konkursu #cojaczytam

Redakcja portalu 06 Wrzesień 2019

Narodowe Czytanie 2019

Redakcja portalu 05 Wrzesień 2019


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej