Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Ile kosztują webcasty?

Piotr Maczuga, 29 Sierpień 10 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Jeśli boisz się zacząć prowadzić własne webcasty, bo wydaje ci się, że nowoczesne technologie plus wielokierunkowa transmisja multimediów oznaczają nieprzeciętne koszty, to warto sprawdzić jak to jest w praktyce. Może się okazać, że technologia nie jest taka straszna, a koszty całkiem znośne. Przy czym rozczarują się ci, którzy myślą, że
zgodnie z hasłem reklamowym pewnego banku: „Internetowi mają wszystko za darmo”. Otóż nie mają. Jednak można powiedzieć inaczej: „Internetowych stać na wszystko”.

Do oszacowania zysków potrzebny jest choćby prosty bilans, a więc
określenie Ile kosztuje mnie webcast? Oczywiście, im mniejsza firma, tym
łatwiejszy model można przyjąć, jednak w skrócie zawsze wygląda to
podobnie:


Koszt = Technologia + Ludzie + Praca

 


Technologia jest przede wszystkim oceniania przez pryzmat oprogramowania
używanego do spotkań on-line. Oprogramowanie rozlicza się zazwyczaj w
formie miesięcznych abonamentów, choć nie zawsze tak jest. Obecnie można
spotkać się też z systemem rozliczeń, który jest iloczynem czasu i
ilości uczestników, a cena jednostkowa dotyczy właśnie takiej
„uczestnikogodziny” (przepraszam za słowotwórstwo, ale o ile mi wiadomo w
języku polskim nie wykształciło się jeszcze odpowiednie określenie). A
więc jeśli „uczestnikogodzina” spotkania jest przez producenta
oprogramowania wyceniana na 10 zł, to dwugodzinny webcast dla 30 osób
będzie kosztował 600 zł, zgodnie z modelem:

 

10 zł x 2 h x 30 osób = 600 zł


Czy rozliczanie zgodne z takim modelem jest korzystne? No cóż, przy
cenach „uczestnikogodzin”, jakie oferują niektórzy dostawcy aplikacji na
pewno nie. Modelowe 10 zł jest opcją optymistyczną, bowiem trafiłem na
modele cenowe (również polskie), gdzie cena jednostki wynosi ok. 30 zł.
Wtedy zaprezentowany dwugodzinny webcast będzie kosztował prawie 2 tyś.
zł. Zdecydowanie bardziej atrakcyjny wydaje się model oparty o
miesięczny abonament, bo choć opłata jest obligatoryjna bez względu na
to czy korzystamy z programu czy nie, to abonament jest z reguły dużo
niższy, niż w przypadku opłat czasowo-osobowych. Dobrze widać to na
przykładzie aplikacji Adobe Acrobat Connect Pro. Amerykański potentat w
dziedzinie produkcji oprogramowania przygotował w tym wypadku 3 modele
cenowe – dwa abonamentowe i jeden oparty o „uczestnikogodziny”:



Jak widać w poniższej tabeli, już godzinne spotkanie zaledwie kilku osób
wystarcza, aby bardziej opłacało się wyłożyć $55 zamiast płacić za
każdego z osobna. Szczerze powiedziawszy zupełnie nie rozumiem powodu
płacenia $0,32 za każdego uczestnika na minutę, chyba że organizujemy
krótkie jednorazowe spotkanie w bardzo wąskim gronie. Widać też co
innego: $55 czyli mniej niż 200 zł to kwota, na którą może pozwolić
sobie każdy trener freelancer czy amator nowoczesnej edukacji. Można
więc pobawić się w webcasting za niewielkie pieniądze. A do tego
prezentowany model Adobe jest jednym z najdroższych, więc warto szukać
również tańszych rozwiązań.


Na koszt oprogramowania składa się nie tylko cena, ale i koszt całej
technologii z której ono korzysta. Większość aplikacji posiada własne,
dedykowane serwery multimedialne, które są niezbędne do właściwej pracy
aplikacji. Charakter webcastingu wymaga szybkiej transmisji multimediów w
obu kierunkach, więc odpowiednie serwery są konieczne. Część mniejszych
firm może nie zapewnić odpowiednio wydajnych serwerów, a ich dodatkowe
wynajęcie wiąże się z reguły z dużym kosztem. Z kolei firmy posiadające
swe siedziby za oceanem często opierają się na serwerach tam właśnie
ulokowanych, co w przypadku nadawania webcastu z terenu Europy może
opóźnić przekaz. Niemniej jednak nie powinno być problemu ze
znalezieniem dostawców aplikacji, którzy przy niewielkich cenach
zapewnią i oprogramowanie i wydajne serwery.


Technologia to również szybkość i jakość połączenia z internetem
niezbędna do wykonania transmisji. Tutaj prawdziwą rewolucją okazał się
multicasting, a więc taka technologia emisji multimediów w której
przekaz nie jest wysyłany bezpośrednio do odbiorcy (broadcasting), ale
trafia na wspomniane wcześniej serwery multimedialne i stamtąd jest
rozsyłany w pakietach. Pakiety są przygotowywane i adresowane w taki
sposób, że najdalej jak to jest możliwe „podróżują” jako jeden, a
rozdzielają się dopiero w tych miejscach, gdzie jest to konieczne, jak
najbliżej adresu odbiorcy. Pozwala to zaoszczędzić transfer i sprawia,
że z punktu widzenia przeciętnego nadawcy webcastu (w tym również
trenera-freelancera z małym budżetem) nie ma istotnego technologicznego
znaczenia, czy w spotkaniu bierze udział 5 czy 50 osób. To sprawia, że
przeciętne, ale stabilne połączenie z internetem w zupełności wystarcza
do nadawania transmisji. Rozsądnym parametrem wydaje się łącze
posiadające upload co najmniej 512 kb/s. Gdybyśmy chcieli się w takie
wyposażyć, to nawet nie szukając specjalnie konkurencyjnych ofert,
największy dostawca – Neostrada oferuje połączenie download/upload: 6
Mb/s/512 kb/s za 99,00 zł nie uwzględniając przy tym promocji.*
Pamiętajmy, że można równie dobrze korzystać ze swojego prywatnego
łącza, a trudno mi sobie wyobrazić trenera, szczególnie interesującego
się nowoczesnymi technologiami, który nie posiada internetu.


Ludzie i praca jaką należy włożyć w przygotowanie, poprowadzenie i
ewaluację webcastu to najbardziej niewymierne czynniki. Choć część
ekspertów przedstawia oczywiście własne stawki godzinowe, to – podobnie
jak na rynku szkoleń tradycyjnych – sprawa jest tutaj otwarta. Nie ma
jeszcze zbyt wielu fachowców w Polsce, którzy specjalizują się właśnie w
występach on-line, więc można śmiało negocjować. Poza tym, jeśli
webcastingiem interesuje się aktywny trener lub osoba mająca takie
aspiracje, to zapewne zamiast zatrudniać innego eksperta sama zdecyduje
się wystąpić.


Ilość pracy, którą należy włożyć w przygotowanie webcastu, a także
działania administracyjne z nim związane również jest trudny do
oszacowania według jakiegoś uniwersalnego wzoru. Trzeba jednak pamiętać,
że praca trenera przed webcastem to nie tylko przygotowanie
prezentacji. Podobnie jak w tradycyjnym szkoleniu, należy również
przygotować wystąpienie, zadbać o dodatkowe materiały, quizy, ankiety,
dokładnie przemyśleć sposoby, miejsca i ilość interakcji. A jeszcze
wcześniej istotne jest wypromowanie własnego webcastu i zorganizowanie
skutecznej rekrutacji. Sam czas poświęcony na promocję, choćby za pomocą
mediów społecznościowych, mógłby przecież być wykorzystany na inną
pracę. W Polsce webcasting jest jeszcze na tyle mało popularny, że
początkujący trenerzy nie raz mają nawet problem ze znalezieniem
chętnych do darmowego udziału w spotkaniu. Na szczęście budowanie
własnej marki, choć zajmuje czas, nie jest konkretnym kosztem i wymaga
raczej wiedzy i zapału, niż podawania numeru karty kredytowej (choć
oczywiście budżet się przydaje, choćby na pokrycie kosztów
profesjonalnego hostingu).


Ile kosztują webcasty? To przede wszystkim zależy od przyjętego modelu
biznesowego. Starałem się tutaj przedstawić wersję przyjazną dla
początkujących freelancerów, którzy webcasting traktują raczej jako
rozwinięcie zawodowe, podobne do prowadzenia własnego bloga. Trzeba
jednak mieć na uwadze, że już za naszą zachodnią granicą organizuje się
duże spotkania dla setek uczestników jednocześnie. Co prawda mają one
raczej formę prelekcji eksperta, ale sam fakt, jak zmienia się budżet
jest istotny. 500 uczestników, to konkretny przychód, ale i duże
wydatki: taką ilość słuchaczy przyciągnie tylko ekspert z nazwiskiem,
ale więc i odpowiednimi wymaganiami finansowymi. Potrzebny jest w takim
wypadku również zespół złożony z moderatora spotkania i ko-trenera.
Technologia też stawia wtedy poprzeczkę wyżej.



* – informacja z cennika Neostrady (www.neostrada.pl) aktualna na dzień powstawania tego tekstu.





Więcej o temacie na www.webcastnow.pl

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej