Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Dlaczego jest źle skoro jest tak dobrze?

Roman Lorens, 20 Listopad 12 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Najwyższa Izba kontroli opublikowała raport „Nadzór pedagogiczny sprawowany przez kuratorów oświaty i dyrektorów szkół publicznych"

Główną tezą raportu jest konstatacja, że nadzór pedagogiczny sprawowany przez skontrolowanych kuratorów oświaty i dyrektorów szkół publicznych nie jest dostatecznie sprawny i efektywny. NIK zauważa również, że wdrożenie w 2009 r. nowych zasad nadzoru pedagogicznego nie zostało właściwie przygotowane, a w badanym okresie w niewystarczającym stopniu wykorzystywane były poszczególne formy nadzoru. W konsekwencji, zdaniem autorów raportu uzyskane efekty kształcenia w części szkół obniżyły się.

Raport wywołał medialną burzę, która zupełnie bez echa przeszła nad szkołami…..

Raport NIK został opublikowany w trzecią rocznicę podpisania aktualnie obowiązującego rozporządzenia o nadzorze pedagogicznym. Pamiętam doskonale, że jego wprowadzenie poprzedzone było kampanią reklamową, podkreślającą, że nadzór ma tworzyć warunki sprzyjające rozwojowi szkół i placówek, a także dostarczać informacji zapewniających obiektywną i pełną ocenę działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej szkoły.
 
 
wykres
źródło: cdn.morguefile.com

 
W ramach prowadzonych działań nadzorczych powstawać miały upublicznione raporty, opisujące jakość kształcenia danej szkoły. Raporty miały dawać odpowiedź na jakże trywialne pytanie: „Która szkoła dobrze uczy?”. Dzisiaj wiemy, że ani takiej odpowiedzi nie udzielają, ani ich lektura pouczająca nie jest.

Zresztą czytając opublikowane raporty nie sposób nie zauważyć, że zawierają mnóstwo błędów merytorycznych i bardzo ogólnych sformułowań. 

Autorzy jednego z raportów  napisali następujący komentarz – pisownia oryginalna

„Obszar: Efekty
Wymaganie: Analizuje się wyniki sprawdzianu, egzaminu gimnazjalnego, egzaminu maturalnego i egzaminu potwierdzającego kwalifikacje zawodowe

Komentarz:
Szkoła, z uwzględnieniem czynników kontekstowych, prowadzi analizę wyników egzaminu w sposób systemowy. Nauczyciele indywidualnie analizują wyniki w zakresie prowadzonych zajęć edukacyjnych dla wszystkich oraz pojedynczych uczniów, następnie na spotkaniach zespołów (humanistyczny, matematyczno - przyrodniczy, języków obcych) informują o wynikach swoich analiz. Wspólna praca zespołu nauczycielskiego nad wynikami uczniów, z wykorzystaniem narzędzi dostępnych na stronach Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej, a także Edukacyjnej Wartości Dodanej, prowadzi do formułowania wniosków, które są przedstawiane radzie pedagogicznej. Służą one m.in.: do doskonalenia form i metod pracy, organizowania dodatkowych zajęć dla uczniów o różnych potrzebach edukacyjnych, wyboru odpowiednich podręczników, opracowania strategii nauczania (przedmioty matematyczno - przyrodnicze, języków obcych, informatyki), modyfikacji koncepcji pracy szkoły, planowania wewnętrznego nadzoru.
Wdrażane wnioski przyczyniają sie do wzrostu efektów kształcenia. Świadczą o tym wyniki egzaminu z ostatnich dwóch lat. Uczniowie w części humanistycznej uzyskali wynik o trzy zaś w części matematyczno – przyrodniczej wynik o dwa staniny wyższy.
Potwierdzają to wszystkie analizowane źródła: wywiad z dyrektorem, wywiad grupowy z rodzicami i nauczycielami, ankietowani uczniowie, nauczyciele i rodzice oraz dokumenty.
Poziom spełniania wymagania: A”

Trudno nie zwrócić uwagi, że autorzy raportu popełnili ciężki grzech metodologiczny, wykorzystując skalę staninową do porównywania wyników egzaminów zewnętrznych między poszczególnymi latami. Analizy takie miałyby sens tylko wtedy, gdyby poszczególne przedziały skali staninowej miały taką samą wartość. Ale tak przecież nie może być, bowiem skale staninowe opisują każdorazowo inną populację, osiągającą zupełnie inne wyniki egzaminu. Zatem skala staninowa może jedynie obrazować wyniki egzaminu w obrębie jednej populacji, a co za tym idzie jednego roku. 

Zgodnie z § 5 aktualnego rozporządzenia, nadzór pedagogiczny jest sprawowany w celu tworzenia warunków sprzyjających rozwojowi szkół i placówek oraz pozyskiwania informacji zapewniających obiektywną i pełną ocenę działalności dydaktycznej, wychowawczej i opiekuńczej oraz innej działalności statutowej szkoły lub placówki. Praktyka pokazuje, że ten z pozoru jasny i klarowny zapis, jest po prostu niewykonalny. Odpowiedzi na pytanie jak efektywnie sprawować nadzór pedagogiczny nie udziela także raport NIK. 

Zresztą trudno mi zgodzić się z wieloma wnioskami zawartymi w raporcie z racji daleko idącej ich ogólności oraz postulatywności. 

Aby uczynić nadzór pedagogiczny efektywnym, nie wystarczy opracować kolejną serię ankiet, wywiadów i kwestionariuszy.

Uważam, że należy bardzo poważnie pochylić się nad metodologią i zastanowić się, czego tak naprawdę chcemy dowiedzieć się o pracy szkoły. Dlatego nie sądzę, aby postulat NIK zapisany w raporcie i  głoszący, że  ”należy opracować narzędzia badania porównywalności wyników egzaminów w kolejnych latach” dostarczył jakichkolwiek sensownych informacji o jakości pracy szkoły. Uważam ten postulat za niezwykle nieprofesjonalny. Wszak co roku inna populacja młodzieży zdaje egzaminy, które dodatkowo  tak niewiele mają wspólnego ze standaryzacją.

Zatem niższy wynik egzaminu zewnętrznego w danym roku szkolnym wcale nie musi oznaczać pogorszenia jakości nauczania. A nawet wręcz przeciwnie - może być dowodem na wspaniałą pracę szkoły i nauczycieli!

Ale żeby to ocenić trzeba bardzo głęboko sięgnąć do kontekstów efektów nauczania: warunków panujących w domach uczniów, ich zdolności, pracowitości, pracy nauczycieli a często najzwyklejszego szczęścia. 

Ale to nie pasuje to próby prostego opisu szkolnej rzeczywistości! Wszak wielu oczekuje, że wyniki pracy szkoły da się zbadać laboratoryjnie. Niestety nie!

Zgadzam się natomiast z tezą raportu, że  za szczególnie ważne należy uznać podjęcie działań mających na celu zdefiniowanie pojęcia nadzoru pedagogicznego oraz  wyposażenia kuratorów oświaty i dyrektorów szkół w instrumenty, które umożliwiłyby rzetelną ocenę jakości kształcenia i zaangażowania nauczycieli.

Ale rozsądek podpowiada mi, że to się nie uda…….
 

 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej