Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Czy szkoła pracuje z głową?

Jarosław Kordziński, 07 Sierpień 09 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Wakacje to dobry czas na irracjonalne refleksje. Właśnie dopadło mnie pytanie- czy szkoła pracuje z głową?

Szkoła to miejsce, w którym się szkoli. Nauczyciel to człowiek, który naucza. Uczeń, to osoba, która się uczy. Czy szkoła pracuje z głową? Czy ktoś oczekuje od szkoły, by pracowała z głową? Szkoła ma uczyć, wychowywać, sprawować opiekę? Czy ktoś widział, żeby uczyć, wychowywać czy sprawować opiekę nad głową. Szkoła zajmuje się całym uczniem durniu! Całym uczniem!! Powtórz!!!

Cały uczeń to bardzo często osoba, która wnosi do szkoły swoje indywidualne, osobiste możliwości (choć również i zahamowania). Cały uczeń jednak to również nasze- dorosłych wyobrażenie ucznia. Człowieka jak wiadomo niedojrzałego, zbyt często leniwego, a już w ogóle rzadko dostrzegającego jak bardzo chcemy mu pomóc. Gdyby tylko chciał trochę więcej popracować!!! Uczeń to również osoba, której doświadczamy na skutek naszych indywidualnych doświadczeń- w jednym przypadku dobrych- to dotyczy z reguły dobrych uczniów, w innym wypadku złych- wiadomo?


Szkoła może pracować z głową. Głowa chowa w sobie mózg. Mózg reaguje i generuje zarazem rozum i emocje. Szkoła, która pracuje z głową dba i o myśl i o uczucia. Obecność ucznia w szkole musi karmić jego umysł i jego ekscytacje. Łączenie obu tych sfer pozwala uczniowi pracować z głową. Rozum pozwala poszerzać nasz słownik o nowe słowa oraz o nowe znaczenie słów. Emocje pozwalają zaufać słowom i zachęcają do ich wielorakiego używania. Nauczyciel, który pozwala uczniowi korzystać z głowy podczas lekcji, umożliwia mu podróż w nowe, niekiedy ni odkryte światy.


Szkoła pracuje z głową. Nauczyciele dbają o to, żeby uczniowie rozumieli słowa, których używają. Często proszą uczniów, żeby wyjaśniali sobie nawzajem, czego się nauczycieli. Proszą o to, żeby uczniowie malowali, śpiewali, biegali, tańczyli, milczeli i krzyczeli to, czego się nauczycieli. Żeby się śmiali i płakali. Żeby się cieszyli, że poznają kolejne nowe języki i żeby chcieli się nimi posługiwać. Ktoś kiedyś powiedział, że umysł jest jak spadochron, lepiej działa, jak jest otwarty. Głowa otwiera spadochron.

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
foto

Joanna Batorska, 12 Sierpień 09 10:06

Mi też często brakuje "zdroworozsądkowości" w naszym systemie edukacji. Zasady,programy nauczania, schematy przysłaniają niestety dobro ucznia

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
Aktualnie brak powiązanych artykułów.

REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

Poznaliśmy laureatów I edycji ogólnopolskiego Konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 19 Lipiec 2021

Rusza konkurs "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 10 Maj 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej