Imię i nazwisko:
Adres email:

Poleć treść:


Co nam mówi test PISA?

Maciej Maciołek, 25 Maj 12 Dodaj komentarz Wyślij Drukuj

Czy jest się czym chwalić?

Bardzo ważnym sposobem orientacji, gdzie sytuuje się polska edukacja są testy porównawcze z innymi krajami. Ostatnio o głoszono wyniki badań nad poziomem nauczania w poszczególnych państwach w 2009 roku. 
 

Badania przeprowadzone zostały przez organizację działającą pod nazwą PISA (Programme for International Student Assessment - Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności),a wspieraną przez OECD (Organization for Economic Co-operation and Development - Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju ). Jeśli wczytamy się w komentarze prasowe, to okazuje się, że “jest dobrze”. Wyniki są o “wiele lepsze”, niż w poprzedniej edycji. Czyżby postęp osiągnięto dzięki nieustannym reformom? Może warto przyjrzeć się, co tak naprawdę sprawdza PISA? 

Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności (PISA) przeprowadza badania w 57 krajach na zlecenie OECD. Badania sprawdzają poziom edukacji piętnastoletniej młodzieży pod kątem umiejętności matematycznych, przyrodniczych oraz czytania ze zrozumieniem. Najlepsze wyniki uzyskuje tradycyjnie Finlandia i niektóre państwa azjatyckie, takie jak Honkong czy Korea Południowa. Badania PISA są uznawane za prestiżowe i rządy poszczególnych krajów przykładają do nich dużą wagę. Powstaje ogólne wrażenie, że mierzą one rzeczywisty poziom wykształcenia poszczególnych nacji.
 
 
 
Szanse na zatrudnienie

Dobre wyniki w PISA  prognozują przygotowanie młodych ludzi do oczekiwań rynku. Nie chodzi w nich o obiektywne mierzenie wykształcenia danych narodów, ale o sprawdzenie nabytych umiejętności pod kątem ich przydatności do realizacji określonych “projektów społecznych”. Charakterystyczne dla wspomnianych przed chwilą koncepcji, a także ogłoszonego raportu z badań, jest nieustanne podkreślanie praktycznego wymiaru kształcenia. 

Oczywiście, odrzucenie go byłoby czymś nierozumnym, ale z drugiej strony ograniczanie celów edukacyjnych tylko do tego, co przyda się na rynku pracy, jest redukowaniem człowieka do funkcji trybiku w polityce państwowej. Jednak autorzy polskiej wersji raportu z badań PISA piszą o tym wprost: “W tym kontekście trzeba mocno podkreślić główne przesłanie programu PISA. Sprawdzane w badaniu umiejętności potrzebne są każdemu, stanowiąc podstawowe wyposażenie człowieka we współczesnym świecie. 

Zawarty w nich potencjał rozwojowy jest szczególnie przydatny na współczesnym rynku pracy, wymagającym elastyczności i zdolności nabywania nowych kwalifikacji, a niekiedy nawet kilkakrotnej zmiany zawodu.” Na ile jest to potencjał na ciekawość, odpowiedzialność, współpracę i rozwój osobisty?


Rozumienie to nie wszystko

Podstawowe niegdyś pytanie poznawcze “Dlaczego?” ustępuje dzisiaj pytaniu  “Jak?” – coś robić czy czegoś używać. Stąd badania PISA nie zajmują się wiedzą humanistyczną, która z reguły porusza istotne z egzystencjalnego punktu widzenia problemy człowieka. Owszem, bada się czytanie ze zrozumieniem, ale nawet w tym przypadku, jakby mniej istotne jest to, co się czyta, a podkreśla się jedynie wagę “umiejętności rozumienia czytanego tekstu”.

Nikt zdrowo myślący nie będzie negował konieczności rozumienia tego, co się czyta. Ale warto podkreślić, iż aby tekst był zrozumiały, trzeba wcześniej posiadać odpowiednią erudycję, która umożliwia jego rozumienie, a ta nie interesuje badaczy. W konsekwencji pomija się też badanie pamięci.

O ile jakakolwiek wiedza jest wyakcentowana, to matematyczna i przyrodnicza. Nauki te nastawione są z zasady na praktykę, a przez nie głównie realizowana jest polityka organizacji międzynarodowych. Chcąc rzetelnie określić poziom wykształcenia, nie można również oddzielać nauczania od wychowania.  Bo cóż z tego, że uczniowie posiądą “umiejętność rozumienia”, skoro nie będą mieć siły woli, by to “rozumienie” wcielać w życie. Badania określają ten zakres umiejętności, który dobrze znosi różnice kulturowe, historyczne i technologiczne. Można powiedzieć, że bogactwo duchowe i sprawność technologiczna niewiele znaczą w porównaniu z szeregiem i kolumną testujących stron.
 

Aktualna ocena

0

Oceń
Podziel się
KOMENTARZE
Aktualnie brak komentarzy. Bądź pierwszy, wyraź swoją opinię

DODAJ KOMENTARZ
Zaloguj się albo Dodaj komentarz jako gość.

Dodaj komentarz:



ZOBACZ TAKŻE
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Koszty wychowania dzieci w Polsce 2019

Redakcja portalu 31 Maj 2019

Kolorowanki do kosza, czyli rozważania ostrożnego pedagoga

Jarosław Pytlak 30 Maj 2019

Polska edukacja w ocenie przedsiębiorców

Redakcja portalu 24 Maj 2019

Raport o finansowaniu oświaty w Polsce w latach 2004-2018

Redakcja portalu 23 Maj 2019

UNICEF: W Polsce zaledwie 39% dzieci rodziców o niskim statusie zawodowym deklaruje chęć dalszego kształcenia na poziomie wyższym

Redakcja portalu 22 Maj 2019


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej