Imię i nazwisko:
Adres email:

Blogi

Ocena

0

Ryszard Bieńkowski, 27 Wrzesień 18, komentarze (0)

Dura lex sed lex. A może "Trudno i darmo"?

„Trudno i darmo” napisał Witkacy na portrecie dziewczynki po tym, jak musiał go poprawić na życzenie niezadowolonej modelki. Za czasów moich studiów oryginał tego obrazu można było oglądać w Zamku Książąt Pomorskich w Słupsku. Wisiał razem z kartką przywołującą anegdotę o kapryśnej dziewczynce, której nie spodobał się styl malarza. Dziś przypomniały mi się te słowa w innym kontekście.
 

Ocena

0

Kamil Śliwowski, 27 Czerwiec 18, komentarze (0)

Przyszłość otwartego Naszego Elementarza i e-podręczników

Za środki publiczne powstają nie tylko drogi i szpitale, ale również wirtualne muzea i cyfrowe podręczniki szkolne. Niestety o tej drugiej grupie rozmawia się zdecydowanie rzadziej. Nie cieszymy się tak bardzo z ich sukcesów i nie ewaluujemy takich programów równie uważnie co inwestycji w infrastrukturę fizyczną. Tymczasem w dziedzinie edukacji Polska w ciągu ostatnich 7 lat podjęła się kilku naprawdę unikalnych projektów w dziedzinie cyfrowej edukacji. Sprawdźmy zatem, czy Nasz Elementarz i e-podręczniki Cyfrowej Szkoły, które były jednymi z pierwszych tak dużych projektów rządowych e-podręczników, jeszcze stoją oraz co ich historia może nam powiedzieć o przyszłości m.in. Otwartej Sieci Edukacyjnej.
 

Ocena

0

Ryszard Bieńkowski, 02 Listopad 17, komentarze (0)

Uczeń w składzie porcelany. Czyli o tym, że z szacunkiem do przedmiotów nie ma co przesadzać

Cztery obrazki obyczajowe.

Pierwszy. Ulubioną zabawką mojej żony była lalka z porcelanową głową. Może nie porcelanową w sensie ścisłym, ale w każdym razie z tworzywa, które mogło się stłuc, więc trzeba było się z lalą obchodzić ostrożnie. Dlatego stała wyeksponowana w witrynce (czyli za szkłem meblościanki w pokoju rodziców), z której była wyciągana z rzadka, za to z wielką ostrożnością.
 

Ocena

0

Ryszard Bieńkowski, 09 Październik 17, komentarze (0)

Koszty nie grają roli. Bo kto bogatemu zabroni mielić książki

Gdy rozpoczynałem szkołę podstawową, moi rodzice byli przeświadczeni, że posyłają mnie do 10-latki. Na wzór radziecki. Wielu innych rodziców widocznie również się tego bało, bo sporo moich rówieśników rozpoczęło naukę o rok wcześniej – by uciec przed nadchodzącymi zmianami. Nie wiem, jaka była wówczas motywacja wprowadzania nowego modelu nauczania. Może miała głębsze uzasadnienie niż to, które tak przerażało rodziców, że szkoła będzie „na wzór ruski”, a może nie miała, a była tylko przejawem jakiegoś lizusostwa jednej władzy wobec drugiej. W każdym razie po kilku latach częściowo odstąpiono od nowego modelu i moja podstawówka ostatecznie trwała „tylko” 8 lat.
 

Ocena

0

Szymon Konkol, 26 Wrzesień 16, komentarze (0)

Cyfryzacja edukacji po polsku - czyli ratujmy co się da...

Każda kolejna ekipa rządząca wdraża w życie własne wizje dobrych zmian, mających polepszyć funkcjonowanie systemu edukacji i unowocześnić procesy uczenia się i nauczania. Jedną z recept jest wprowadzanie do szkół szeroko rozumianych technik i technologii informacyjno – komunikacyjnych.
 

Ocena

0

Jarosław Bloch, 21 Wrzesień 16, komentarze (0)

Odnosząc się do "szczegółów" reformy

„Szczegóły” wielkiej reformy okazały się zbiorem ogólników i pobożnych życzeń. To co zostało powiedziane częściowo mnie zastanawia, częściowo przeraża i raczej nie cieszy. Czego więc dowiedzieliśmy się 16 września A.D. 2016?
 

Ocena

0

Jarosław Bloch, 17 Wrzesień 16, komentarze (0)

Zdumiewająco prosty świat Anny

Świat Anny jest bardzo prosty. Reformy ostatnich 16 lat można odwrócić w niespełna rok. Przed paleniem świeczek na grobach dopiąć wszystkie szczegóły, do Wigilii napisać podstawę programową, a na majówkę mieć wydrukowane profesjonalne podręczniki (bo przecież szkoły muszą wiosną podać listę podręczników, ale dla Anny to też nie problem, a może zapomniała…). Anna takimi błahostkami się nie przejmuje. Optymizm, że wszystko pójdzie jak z płatka, jest tu nawet większy niż przy reformie sześciolatków. Problemu nie stanowi nawet to, że dwa roczniki spotkają się w tej samej szkole i klasie. Pełen luz. Co trzeba palić, żeby być tak wyluzowanym? Pytam, bo też bym tak chciał.
 

Ocena

0

Magdalena Waleszczyńska, 15 Wrzesień 16, komentarze (0)

Szkoda pieniędzy na podręczniki...

Czy podręczniki w nauczaniu szkolnym są potrzebne? Odważę się powiedzieć, że nie. Tym samych prawdopodobnie wychodzę naprzeciw oczekiwaniom tym nauczycielom, którzy narzekają, że podręczniki nie spełniają ich wymagań.
 

Strona 1 z 13

1 2 3 4 5 6 7 ... Następna >>
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

III edycja konkursu im. J.Kubiak "Nauczyciel - Mediator"

Redakcja portalu 18 Październik 2018

Mądrzy Cyfrowi - czas na rejestrację!

Redakcja portalu 17 Październik 2018

"Matematyka w cyfrowym świecie" - konkurs "Gazety Wyborczej" i Fundacji mBanku dla uczniów podstawówek

Redakcja portalu 16 Październik 2018

"Empatia wychodzi na dobre" - Dzień Godności w polskich szkołach pod znakiem empatii

Redakcja portalu 16 Październik 2018

Ignorancja w edukacji

Witold Kołodziejczyk 15 Październik 2018


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/
03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/
03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość
03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość
03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej