Imię i nazwisko:
Adres email:

Blogi

Ocena

0

Jarosław Bloch, 13 Czerwiec 18, komentarze (0)

Młodzi się nie zbuntują

Do niedawna myślałem, że nadzieja polskiej oświaty tkwi w młodych nauczycielach. Wychowanych w epoce cyfrowej, otwartych na świat, bez kompleksów patrzących na zachód, znających języki, śmiało wyrażających swe poglądy i żądania, rozumiejących dzisiejszą młodzież bardziej niż nauczyciele z poprzedniego, mojego pokolenia. Myliłem się. Zawsze wtłaczałem ich w swój schemat myślenia… I przyznaję, to był błąd. Kilkanaście potyczek słownych na forach internetowym uświadomiło mi, że oni są zupełnie inni niż ja, mają inne priorytety. To dobrze dla nich, bo nie pozwolą sobą pomiatać jak wielu nauczycieli w średnim i starszym wieku. Źle dla oświaty, bo kto będzie za nią umierał?
 

Ocena

0

Jarosław Bloch, 16 Maj 18, komentarze (0)

Ile powinien zarabiać nauczyciel?

Publikując ten wpis, z góry uprzedzam – to fantastyka. Jestem przekonany, że w najbliższej dekadzie nic wielkiego w kwestii zarobków nauczycieli się nie zmieni. Aczkolwiek mam nadzieję, że moja opinia będzie krążyć w sieci jeszcze przez wiele tygodni. Liczę też na to, że moje skromne zdanie będzie małą cegiełką w ważnej dyskusji o dobrym wynagradzaniu nauczycieli. Tak naprawdę wszystkim powinno na tym zależeć, bo źle opłacany nauczyciel to często chałturnik goniący za godzinami jak pies, aby dopiąć domowy budżet. Dlatego dla dobra przyszłości naszych dzieci i naszego państwa, wszystkim powinno zależeć na dobrej pensji nauczyciela. Dlaczego więc nie zależy?
 

Ocena

0

Aleksander Piński, 05 Kwiecień 18, komentarze (0)

Praca najlepszą szkołą

W szkołach i na uczelniach uczy się umiejętności mało praktycznych. Dlaczego zatem pracodawcy płacą ludziom wykształconym znacznie więcej niż tym bez dyplomów? – pyta Bryan Caplan w książce „The Case Against Education: Why the Education System Is a Waste of Time and Money”.
 

Ocena

0

Ryszard Bieńkowski, 09 Październik 17, komentarze (0)

Koszty nie grają roli. Bo kto bogatemu zabroni mielić książki

Gdy rozpoczynałem szkołę podstawową, moi rodzice byli przeświadczeni, że posyłają mnie do 10-latki. Na wzór radziecki. Wielu innych rodziców widocznie również się tego bało, bo sporo moich rówieśników rozpoczęło naukę o rok wcześniej – by uciec przed nadchodzącymi zmianami. Nie wiem, jaka była wówczas motywacja wprowadzania nowego modelu nauczania. Może miała głębsze uzasadnienie niż to, które tak przerażało rodziców, że szkoła będzie „na wzór ruski”, a może nie miała, a była tylko przejawem jakiegoś lizusostwa jednej władzy wobec drugiej. W każdym razie po kilku latach częściowo odstąpiono od nowego modelu i moja podstawówka ostatecznie trwała „tylko” 8 lat.
 

Ocena

0

Jerzy Lackowski, 09 Grudzień 16, komentarze (0)

To się źle skończy...

Broszurowa dobra szkoła

Do szkół trafia właśnie broszura MEN Dobra szkoła. Reforma edukacji. Jej autorzy pragnęli przekonać czytelników do proponowanych przez siebie zmian. Jednak, szczególnie w tym kontekście, jej lektura zaskakuje brakiem konkretów i rzeczywistych argumentów, które mogłyby skłaniać do poparcia propozycji tak radykalnych zmian strukturalnych.
 

Ocena

0

Magdalena Waleszczyńska, 07 Listopad 16, komentarze (0)

Dzieci i rodzice z marginesu reformy MEN

Rząd wcielił w życie zapowiadany przez PiS projekt 500+. Dobrze, że zwycięska partia dotrzymała swojej obietnicy, przynajmniej częściowo. Na pewno comiesięczna dotacja ze strony państwa pomaga wielu rodzinom, a pomoc tę szczególnie odczuwają rodziny wielodzietne. Ustawa nie jest doskonała i wymaga jeszcze dopracowania, ale zasadnicze działania zostały poczynione.

Ocena

0

Jarosław Bloch, 17 Październik 16, komentarze (0)

Królowa jest naga, czyli rzecz o ekonomii alternatywnej

Z pierwszych szczegółów reformy widać już, że będziemy świadkami ekonomii alternatywnej. Wg pani minister, która okazała się radosną księgową, reforma zostanie wprowadzona bez kosztów, wg większości wygeneruje ona jednak spore wydatki (niektóre trudne do oszacowania). Wypadałoby zadać pytanie: kto ma rację? Odpowiedź wydaje się być jedna, bo przecież reforma o takiej skali musi kosztować. Niestety, rozsądna większość może się jedynie przypatrywać, bo decyzje podejmuje ktoś inny. Jednak rozsądna większość powinna (musi) protestować, bo pieniądze wydane na niepotrzebną reformę, niepotrzebnie obciążą całe społeczeństwo. Trzeba spoglądać na każdą zmarnowaną złotówkę aby obnażyć bezsens tej reformy i pokazać urzędnikom MEN, że porywają się z motyką na Słońce.
 

Ocena

0

Magdalena Waleszczyńska, 15 Październik 16, komentarze (0)

Minister Zalewska ratuje edukację domową

W ostatnich dniach, a nawet tygodniach na forach społecznościowych i nie tylko, można przeczytać wiele komentarzy rozżalonych edukatorów domowych, że oto pani mister ogranicza edukację domową. W jaki sposób? Otóż czyni to, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom właśnie tych najbardziej teraz narzekających. Dlaczego?
 

Strona 1 z 5

1 2 3 4 5 Następna >>
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Twój sukces może zainspirować innych!

Redakcja portalu 20 Czerwiec 2018

Przyszli naukowcy rozpalili "płomień wiedzy"

Redakcja portalu 19 Czerwiec 2018

Funkcja technologii cyfrowych w szkolnej dydaktyce

Witold Kołodziejczyk 19 Czerwiec 2018

Bezpłatne warsztaty z edukacji medialnej i cyfrowej dla młodzieży

Redakcja portalu 15 Czerwiec 2018

Co dalej po "Dobrej zmianie"?

Jarosław Pytlak 14 Czerwiec 2018


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/
03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/
03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość
03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość
03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej