Imię i nazwisko:
Adres email:


Dialog w warunkach internatu



Dziś nie trzeba nikogo przekonywać o znaczeniu dialogu w życiu jednostek, grup i całych społeczeństw. Dialog uznaje się za sposób istnienia świata i istnienia w świecie; ułatwia on poszukiwanie prawdy, gdyż jest rozmową poszukującą sensu bycia wszystkiego co jest, będąc próbą rozumienia siebie samego oraz tego, co nas ogarnia (R. Kwaśnica).


Dialog jest konieczny w instytucjach skupiających duże grupy młodzieży. Do nich należą internaty szkolne, gdzie przez cały rok we wzajemnych kontaktach pozostają wychowankowie i wychowawcy, którzy przekazują informacje, treści zadań, ocen, ale także dokonują wymiany myśli, wartości, uczuć, rozwiązują konflikty i udzielają wsparcia terapeutycznego. Na podstawie praktyki i własnych obserwacji uważam, że dialog w internatach nie jest w pełni wykorzystany w zachodzących w nich procesach socjalizacji i w praktycznej działalności opiekuńczo-wychowawczej.

Niezależnie jednak od powyższych zastrzeżeń, w internatach są stosowane, mniej lub bardziej świadomie, różne formy dialogu. Należą do nich: rozmowy, dyskusje, uzgadnianie zadań, podejmowanie decyzji, rozwiązywanie konfliktów przez negocjacje, porozumienie bezsłowne, tzw. język ciała, a nawet logicznie uporządkowane dyskursy. Ważną, ale niedookreśloną rolę spełniają dialogi wewnętrzne, określane jako ciągły spór ze sobą, wewnętrzna rozmowa, zaprzeczanie dla jakiejś części rozdwojenia. Najczęściej dialogi wewnętrzne powstają w wyniku kumulacji informacji, wartości, standardów zachowań, często sprzecznych i przeciwstawnych; są one rezultatem intensywności współżycia społecznego dużych grup wychowanków i wychowawców.

Wszystkie rodzaje dialogu występujące w internatach mogą wzbogacać doświadczenia młodzieży, niezbędne do układania się ze światem i podejmowania samokreacji przez jednostki zagubione w tłumie. Próba zasygnalizowania problemów dialogu w procesach socjalizacyjnych i praktyce opiekuńczo-wychowawczej internatów wywołuje wiele wątpliwości i pytań:

  • Jak dialog wpływa na procesy socjalizacji w internatach?
  • Czy ułatwia poznanie otaczającej rzeczywistości i samego siebie?
  • Czy każda rozmowa w internacie może być dialogiem?
  • Jakie są optymalne warunki prowadzenia dialogu w internacie?
  • Jak inspirować oraz prowadzić różnorodne formy i rodzaje dialogu?
  • Jak rozwijać u wychowanków umiejętności uczestniczenia w dialogu?
  • Czy dialog może ułatwiać poznanie doświadczeń innych i niewspółobecnych?

Pytania te nie ujmują wszystkich problemów i wątpliwości związanych z prowadzeniem dialogu w internatach. Stanowią one jedynie inspirację do podjęcia prób szukania odpowiedzi i stawiania innych pytań. Zakładam, że w internatach współistnienie dużych grup młodzieży wytwarza złożone stosunki społeczne, które determinują socjalizację wychowanków. Natomiast działalność opiekuńczo-wychowawcza prowadzona przez wychowawców zapewnia wychowankom warunki do egzystencji, indywidualnego rozwoju, kompensuje braki i ułatwia pełnienie ról uczniów oraz stwarza możliwości zdobywania doświadczeń kierowania sobą. W placówkach dzięki spontanicznym interakcjom i intencjonalnym działaniom wychowawców następuje upowszechnianie wzorów zachowań, schematów kultury, wartości i norm.

Nie podejmując się wyjaśnienia procesów socjalizacji i oddziaływań opiekuńczo-wychowawczych, pragnę tylko wskazać ich relacyjność i podkreślić rolę dialogu w interakcjach. Zakładając pewne ryzyko, można określić funkcje dialogu w internacie. Należą do nich: funkcje poznawcze, komunikacyjne związane z wymianą myśli, poglądów, interpretacji, wartościowania, rozwiązywania problemów i konfliktów oraz wspierania terapeutycznego.

Pomoc w poznawaniu rzeczywistości i samego siebie

Sądzę, że punktem wyjścia do zasygnalizowania filozoficznych problemów poznania jest relacyjność człowieka i świata. Odnosi się to do przezwyciężania antynomii opozycyjności poznającego podmiotu i otaczającej rzeczywistości przedmiotowej. Uznaje się, że każdy człowiek jako poznający podmiot jest uwikłany w każdy wyodrębniony przedmiot, który "nie jest oddzielony od świadomości poznającego podmiotu", tak więc "podmiot sam zawsze jest nieodłącznym elementem każdorazowej przedmiotowości" (J. Siemek). Klasyczny podział na podmioty (świat subiektywny) i przedmioty (świat obiektywny) zdaje się zanikać, a w zamian wskazuje się "relacje wyznaczające całość" (J. Rutkowiak).

Właśnie niedookreśloność tej relacyjności wymaga poszukiwania związków, zależności i sprzeczności różnych wymiarów rzeczywistości i "(...) docierania do ich sensu i wymiarów niejawnych, nieoczywistych, które rodzą wciąż nowe pytania i poszukiwania na nie odpowiedzi" (A. Leszczyński).

Dialog w placówkach

Wszystkie formy dialogu w internatach mogą wynikać z potrzeby komunikowania się mieszkańców i wychowawców, sytuacji, zdarzeń, a także stanów emocjonalnych jednostek, często determinowanych wspólnym życiem dużych grup młodzieży. W placówkach różnymi kanałami i sieciami przepływają informacje, są wyrażane opinie, poglądy, postawy, wartości. Dzięki dialogowi podmioty w nim uczestniczące mogą osiągać wzajemne zrozumienie i zbliżenie. Przekazywane informacje umożliwiają tworzenie wiedzy o świecie, sobie i współmieszkańcach, a zakodowane w procesach myślenia tworzą systemy struktur poznawczych regulujących zachowanie wychowanków.

Jednak w internatach jest ważny nie tylko przepływ informacji, ale także ich interpretowanie i definiowanie przez mieszkańców. Chodzi o używanie słów, znaków, reguł operowania nimi i obrazów zrozumiałych przez wszystkich. Język jako system znaków dźwiękowych i semantycznych nadaje sens rzeczywistości, którą nazywa, często przekształcając doświadczenia dzięki wielości interpretacji, najczęściej zależnej od kontekstów komunikacyjnych i sytuacji (Z. Kwieciński).

Ważne znaczenie przypisuje się także bezsłownemu przekazywaniu informacji, czyli tzw. mowie ciała. Prawie 70% przekazu stanów emocjonalnych odbywa się poprzez mimikę, pantomimikę, kontakt wzrokowy, fizyczny, utrwalone standardy zachowań. Odbiór tych sygnałów zależy od utrwalonych stereotypów zachowań, potrzeb i oczekiwań uczestników współżycia w internacie. (W. Kozłowski).

Mówiąc o formach komunikowania się w internatach, warto wspomnieć o przekazywaniu informacji w postaci obrazów. Dotyczy to przede wszystkim telewizji, filmów i wideo. Niestety ta forma przekazu ma swoje braki. Wszystko wskazuje na to, że zanika kultura słowa jako kultura dialogu. Coraz mniej słów, krótsze zdania, trywialniej zwerbalizowane treści. Obraz zastępuje słowo-pojęcie. Wszechwładnie zaczyna panować "technopol": przywiązuje się duże znaczenie do technicznych procesów komunikacyjnych, nie mając treściowo nic do zaoferowania. Jednak zebrane tą drogą informacje mogą być wykorzystywane w dialogu, dyskusjach z innymi, światem i sobą.

Jednym z rodzajów dialogu, który bywa stosowany w internatach, jest dyskurs. Co prawda, odnosi się go przedmiotów nauczania, niemniej można go traktować jako "(...) swoistą odtwórczą dziedzinę znaczeń i praktyk komunikowania" (B. Bernstein). Bardzo przydatny wydaje się dyskurs logiczny, u którego podstaw leży wiedza, a dyskusję z innymi opiera się na "wynikaniu logicznym, rozumowaniu (myśleniu) z szeregiem ogniw, z których każde wiąże się z poprzednim" (J. Kuźma 1991). Dzięki dyskursowi łatwiej interpretuje i definiuje się problemy współczesnego świata, sensu życia, demokracji, tolerancji oraz problemy moralno-etyczne. Warto przy tym zwrócić uwagę, że uzasadnienia i interpretacje w dyskusjach powinny się odbywać z użyciem terminów znanych biorącym w nich udział.

Forma rozwiązywania konfliktów


W społecznościach internatowych w naturalny sposób powstają różnego rodzaju nieporozumienia, spory, sprzeczki, kłótnie oraz konflikty. Powstają one między wychowankami oraz między wychowawcami a wychowankami. Przyczyn ich pojawiania się jest wiele. Wskazuje się m.in. rozbieżności między potrzebami a oczekiwaniami wychowanków, możliwościami ich realizacji, utrwalonymi standardami zachowań oraz nastawieniami rodziców i nauczycieli. Uznaje się, że konflikty mogą powstawać z odmiennych ocen sytuacji, zachowań i działań. Przyczyny ich powstawania mogą tkwić w przepisach normujących stosunki w internatach. Odnosi się to szczególnie do regulaminów, porządku dnia w placówce oraz innych ustaleń i zarządzeń podejmowanych przez wychowawców arbitralnie bez udziału młodzieży.

W internatach źródłami konfliktów bywają też rozbieżności między reprezentacjami ról wychowawców i wychowanków. Powstają one nie tylko w wyniku bezpośrednich kontaktów wychowawców i wychowanków, ale także rodzą je informacje od innych. M. Gilly twierdzi, że reprezentacje są wyrazem "złożonych relacji rzeczywistych i wyobrażonych, obiektywnych i subiektywnych". Zdając sobie sprawę z wpływu posiadanych reprezentacji na powstawanie nieporozumień i konfliktów, przeprowadziłem sondażowe badania wychowawców i wychowanków internatów. Okazało się, że u wychowawców ukształtowały się reprezentacje wychowanków dotyczące ich funkcjonowania jako uczniów, wypełniania przez nich obowiązków wychowanków i zdobytych przez młodzież umiejętności współżycia z innymi. Natomiast u wychowanków reprezentacje ograniczały się przede wszystkim do cech psychicznych wychowawców. Dominowały wśród nich empatia, zrozumienie, poczucie sprawiedliwości, partnerskie traktowanie młodzieży oraz udzielanie jej pomocy w pokonywaniu trudności. Trudno jest na podstawie uzyskanych wyników badań interpretować mechanizmy powstawania reprezentacji u wychowawców i u wychowanków. Można jednak przypuszczać, że w obu przypadkach instrumentalizm zdominował reprezentacje.

W internatach mieszka czasowo młodzież "psychicznie odłączona" od domów rodzinnych. U tej młodzieży zmiana miejsca zamieszkania, szkoły i środowiska rodzi nieznane wcześniej kłopoty i trudności. Wychowankowie oczekują pomocy ze strony wychowawców nie tylko w rozwiązywaniu problemów, ale i w stwarzaniu warunków do pomagania sobie samemu. W placówkach dzięki szczerym, intymnym rozmowom z wychowawcami młodzi wychowankowie mogą swobodnie wyrażać swoje potrzeby, dążenia, trudności, rozwiązywać problemy i rozładowywać napięcia. W prowadzeniu takich terapeutycznych rozmów istotne wydają się zasady dobrowolności oraz podmiotowego traktowania się wychowawców i wychowanków.

Nieuchronność występowania sprzeczności i konfliktów w dużych zbiorowiskach młodzieży w internatach powoduje poszukiwanie sposobów ich przezwyciężania i rozwiązywania. Temu celowi może służyć forma dialogu, zwana negocjacjami. Jednak, prowadzenie negocjacji nie jest łatwą sprawą. Występuje tu wiele uwarunkowań. Należą do nich: dobrowolność udziału zainteresowanych, wspólne szukanie płaszczyzny porozumienia tzn. tego, co łączy, a nie dzieli, przewidywanie ustępstw oraz dążenie do konsensu możliwego do przyjęcia przez wszystkich uczestników negocjacji.

Praktyka negocjacji prowadzonych w internatach odnosi się do dwóch płaszczyzn. Jedna dotyczy konfliktów między młodzieżą, a druga konfliktów wychowawców i wychowanków. W obu rodzajach negocjacji trzeba ustalić konkretny przedmiot negocjacji, oddzielić ludzi od problemów, ustalić w miarę obiektywne kryteria ocen oraz szukać możliwości dających korzyści stronom uczestniczącym w negocjacjach. W negocjacjach wychowawców i wychowanków ważną rolę odgrywa jednakowe traktowanie biorących w nich udział, pozbycie się wszelkich uprzedzeń, spojrzenie na sprawy oczyma partnerów negocjacji oraz znalezienie z młodzieżą wspólnego języka.

Zasygnalizowane problemy wykorzystywania dialogu w internatach rodzą kwestię warunków jego stosowania. Powstają pytania: Jakie warunki powinny być spełniane przy stosowaniu dialogu? Jak wychowawcy mogą inspirować wychowanków do udziału w dialogu? Jak uczyć młodzież stosowania różnych form dialogu w praktyce dnia codziennego?

Warunki prowadzenia dialogu

Nie jest łatwe prowadzenie dialogu w dużych grupach internatowych. Utrudniają to często warunki lokalowe, socjalne, duże grupy wychowawcze, organizacja współżycia mieszkańców, narzucane restrykcyjne przepisy regulujące współżycie młodzieży i autorytarne style kierowania wychowawczego. W czasie swojej praktyki i badań wychowanków internatów stwierdziłem, że uczestniczą oni chętnie w różnych formach dialogu, ale w określonych warunkach. Obejmują one już wymienione zasady rozmów oraz negocjacji i postulują konieczność partnerskiego traktowania wychowanków, poszanowania ich godności, autonomii i prawa do błędów oraz prawa do zachowania własnych poglądów. Wydaje się, że wychowankowie w rozmowach indywidualnych z wychowawcą pragnęliby w klimacie wzajemnego zaufania i lojalności przekazywać własne odczucia, wątpliwości, myśli dotyczące siebie i innych. Pragnęliby się spotkać ze zrozumieniem, życzliwością - w razie potrzeby - z radą i pomocą.

Organizacja przebywania młodzieży w internatach powoduje, że wychowawcy częściej prowadzą rozmowy grupowe niż dialogi z jednym wychowankiem. Rozmowy grupowe, zwane w internatach dyskusjami lub spotkaniami z określonym tematem, są prowadzone w grupach kilku- lub kilkunastoosobowych zainteresowanych określonym problemem, z nieograniczonymi możliwościami wypowiadania się na dany temat. W internatach można tworzyć warunki sprzyjające rozwijaniu zainteresowań kulturą, sztuką, techniką, ekologią, dzięki którym mogą się pojawiać problemy godne poznania i wspólnych dyskusji.

Obserwacje funkcjonowania internatów wskazują, że udział wychowanków w różnego rodzaju dialogach zależy w znacznej mierze od wychowawców, ich postaw oraz kompetencji realizacyjnych i interpretacyjnych. Najlepiej wykorzystują go w swej działalności praktycznej wychowawcy, którzy są przywódcami młodzieży i osobami znaczącymi. Oni najlepiej potrafią dostrzec trudności, zainteresować się problemami, wzbudzić zaufanie, doradzać, wskazując wzorce, oceniać zachowania i czyny a nie jednostki.

Istotne wydają się takie cechy wychowawców, jak: naturalność, kontaktowość, zrozumienie, poczucie sprawiedliwości oraz umiejętności słuchania, tłumaczenia i pomocy w trudnych sytuacjach wychowanka, ucznia i członka rodziny. Jednak do udziału w dialogu są nie tylko potrzebne kompetencje wychowawców, ale również umiejętności uczestniczenia w nim młodzieży. Potrzebne jest rozwijanie umiejętność uczestniczenia w dyskusjach, słuchania cudzych racji, przedstawiania własnych argumentów i artykułowania swoich problemów.

Na zakończenie pragnę zwrócić uwagę na instytucjonalne ograniczenia komunikacyjne wewnątrz internatów. Według D. Katza i R.L. Kahna porozumiewanie się w instytucjach bywa ograniczane tylko do kanałów i aktów służących do realizacji celów organizacyjnych. W internatach można to odnieść do sprawności funkcjonowania placówki, a więc do realizacji zadań porządkowo-higienicznych, gospodarczych oraz organizacji żywienia, wypoczynku i odrabiania lekcji.

Komunikowanie się w toku realizacji zadań nie ma charakteru wymiany myśli, poglądów, wspólnego rozwiązywania problemów, negocjacji, a jest komunikowaniem się jednokierunkowym - od wychowawców do wychowanków. Można sądzić, że są to pozostałości instrumentalnego ujmowania praktyki opiekuńczo-wychowawczej oraz przedmiotowego traktowania wychowanków. Obserwacje funkcjonowania internatów zaczynają jednak napawać optymizmem. Daje się zauważyć rozwijanie różnych rodzajów dialogów w internatach. Sądzę, że w ten sposób wychowawcy w okresie transformacji ustrojowej i zagubienia jednostek chcą pomóc młodzieży, w poznaniu siebie i znalezieniu swego miejsca w świecie.


Władysław Grądzki

Towarzystwo Internatów i Burs, Białystok




Maj 2000
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej