Smak historii
Potrzeba zerwania z dominacją wątków politycznych i militarnych w nauczaniu historii jest dziś sprawą oczywistą. Trudno też się nie zgodzić z opiniami, że więcej uwagi wymagają zagadnienia dotyczące szeroko rozumianej kultury, a zwłaszcza codziennego życia ludzi w różnych stuleciach. Myślę, że należy docenić tę problematykę, różnicując treści programowe i zakres wiadomości podręcznikowych dla szkół podstawowych i średnich.
Ciekawe możliwości stwarza wprowadzenie do nauki historii problematyki ochrony środowiska, która jest dziś signum temporis. Prób tych nie należy traktować jedynie jako powierzchownej mody. Jedną z podstaw myślenia ekologicznego jest przecież całościowe widzenie świata, wiedzy o nim nie można więc mechanicznie dzielić na izolowane od siebie sfery. Ważne problemy współczesnych społeczeństw wymagają nowego myślenia i działania w zakresie edukacji.
Ukazywanie relacji między człowiekiem a światem przyrody - nawet w odległych wiekach - służy nie tylko poznaniu przeszłości. Może też zachęcać do twórczej refleksji nad problemem, o którym w książce Sumienie ekologiczne pisał Juliam Aleksandrowicz: Czy potrzeby ludzkie mają granice? Czy nie da się ustalić jakiegoś biologicznego i społecznego optimum dla jednostki ludzkiej, to jest ilości i jakości spożywanych produktów oraz warunków intelektualnego i kulturalnego rozwoju?
Właśnie sfera konsumpcji żywności jest w szczególny sposób związana z problematyką ekologiczną. Oto podstawowe pytania, na które należy odpowiedzieć, aby właściwe ukazać zaspokajanie głodu przez ludzi żyjących w różnych sytuacjach historycznych:
- Jakie były podstawowe źródła i sposoby zdobywania żywności?
- Jak przechowywano uzyskane produkty?
- Jak przyrządzano i przechowywano potrawy?
- Jaki wpływ na formy konsumpcji miały uwarunkowania społeczne?
- Jakie były charakterystyczne wyobrażenia o głodzie i o sytości?
Odpowiedzi na te pytania pozwalają się zastanowić nad tym, co w jadłospisach naszych przodków było konieczości, co normą, a co kaprysem. Zachęcają też do próby oceny, jaki wpływ miał dominujący wówczas wzór konsumpcji na stan zdrowotny i długość życia ludzi żyjących w danej społeczności. Do poznania tych zagadnień tylko w znikomym stopniu mogą być przydatne podręczniki. Jednak znalezienie stosownych źródeł informacji (tekstów i środków obrazowych) nie stanowi zbytniego problemu. Co istotniejsze, okazuje się, że uczniowie mają często spory zasób wiadomości (z programów telewizyjnych, filmów i utworów literackich), wprawdzie nie zawsze odnoszących się do danej epoki historycznej, ale bardzo przydatnych.
*
Proponowana tematyka daje bogate możliwości dydaktyczne. Nie tylko wskazuje, że w różnych stuleciach istniał jakiś wyabstrahowany homo consumens. Nadaje też inną optykę wydarzeniom i zjawiskom z przeszłości. Akcentuje w pełni ludzki wymiar historii, m.in. przypominając o tym, co okazało się wspólne dla jednostek i społeczności żyjących w różnych uwarunkowaniach politycznych.
Oto kilka przykładów. Znakomity francuski mediewista, J. Le Goff, wykazał, że średniowiecze "to przede wszystkim świat głodu"; nawet ostentacyjna obfitość posiłków bogatszych warstw społeczeństwa była swoistym przejawem obsesji głodu. Trudno z kolei przecenić "kulinarne" konsekwencje wielkich odkryć geograficznych. Pożywienie Europejczyków wzbogaciło się i urozmaiciło m.in. o: egzotyczne przyprawy (korzenie), kukurydzę, kakao, pomidory, paprykę, ziemniaki. Zwłaszcza rola tych ostatnich okazała się iście rewolucyjna.
Warto przypomnieć opinię Juliana Ursyna Niemcewicza: Wyznać należy, że po chrzcie świętym kartofle są największym dobrodziejstwem ludziom użyczonym przez nieba; więcej Ameryce winniśmy za nie wdzięczności niż za kruszce złota i srebra, fatalne chciwości narzędzia (1812 r.).
Uprawa ziemniaków oddaliła widmo głodu, ułatwiła rozwój gospodarki hodowlanej. Miała też jednak negatywne konsekwencje. Zwiększała zapotrzebowanie na robociznę, dlatego od początku XIX w. szlachta zaczęła narzucać chłopom dodatkowe "daremszczyzny". Upowszechnienie uprawy ziemniaków oraz zastosowanie do destylacji alkoholu ciepła pary wodnej umożliwiło produkcję taniej wódki. W licznych folwarkach zakładano gorzelnie. Na wsi polskiej rozpowszechniła się plaga alkoholizmu.
Poza poszerzeniem i uatrakcyjnieniem merytorycznego zakresu lekcji postulowana tematyka w sposób oczywisty skłania uczniów do porównania warunków egzystencjalnych ludzi w różnych sytuacjach historycznych i w różnych rejonach świata. Pozwala osiągać nowe cele w zakresie postaw i umiejętności. Ukazując trud, z jakim nasi przodkowie zdobywali żywność, uczy szacunku dla najskromniejszego nawet pożywienia (przysłowiowej kruszyny chleba). Uzyskana wiedza może zachęcać do próby odtworzenia dawnych jadłospisów - nie tylko teoretycznie, ale również praktycznie, np. przez przygotowanie "kolacji średniowiecznej", a więc z użyciem charakterystycznych dla tej epoki produktów i metod kulinarnych.
*
Poznanie dawnych wzorów konsumpcyjnych z pewnością pobudza do większego krytycyzmu wobec kolorowych reklam zachwalających dziś różne artykuły spożywcze. Być może, wiedza historyczna skłoni niektórych uczniów do rezygnacji z pewnych mało pożytecznych dla ludzkiego zdrowia i szkodliwych (chociażby z powodu opakowań) dla środowiska przyrodniczego produktów lub ograniczenia ich zakupu.
Wiedza ta skłania również do refleksji nad perspektywami wyżywienia ludzkości. Jaki wzór konsumpcji będzie dominować w nadchodzących latach? Naukowcy przedstawiają alternatywną wizję tego problemu. Z jednej strony, można przewidywać, że ustali się bardziej racjonalna dieta doceniająca wartość naturalnych artykułów żywnościowych. Z drugiej strony jest jednak wysoce prawdopodobne, iż zwiększenie w bogatych krajach wydatków na konsumpcję "będzie spowodowane głównie przez innowacje w zakresie opakowań, konserwowania, przetwarzania żywności" (Edward J. Mishan Spór o wzrost gospodarczy).
Historię Europy można - z "żywnościowego" punktu widzenia - nazwać "długą drogą do sytości". Poznawanie tej drogi każe w szczególny sposób pamiętać, że w wielu rejonach świata widmo śmierci głodowej jest wciąż rzeczywistością.
Stanisław Zając
Otwock
Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"
Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022
Redakcja portalu 23 Sierpień 2021
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci
Redakcja portalu 12 Sierpień 2021
Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana
~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21
Ku reformie szkół średnich - część I
~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15
"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"
~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14