Imię i nazwisko:
Adres email:


Co dziś znaczy patriotyzm?


Patriotyzm jako pewien stan pozytywnego nastawienia wobec ojczyzny i jej problemów powinien być wartością leżącą u podstaw pracy dydaktyczno-wychowawczej nauczycieli historii i wiedzy o społeczeństwie, zajmować w niej ważne miejsce, stanowić także jedno z kryteriów moralnej oceny postawy uczniów obywateli, uzewnętrznionej oceną z zachowania.


W dobie przemian demokratycznych, zmian zagrażających utracie tożsamości narodowej, rzeczą ważną jest kształtowanie przez nauczycieli patriotycznych postaw uczniów. Patriotyzm jako pewien stan pozytywnego nastawienia wobec ojczyzny i jej problemów powinien być wartością leżącą u podstaw pracy dydaktyczno-wychowawczej nauczycieli historii i wiedzy o społeczeństwie, zajmować w niej ważne miejsce, stanowić także jedno z kryteriów moralnej oceny postawy uczniów obywateli, uzewnętrznionej oceną z zachowania.


Mimo iż interpretacja pojęcia patriotyzm ulega ciągłym zmianom podobnie jak inne zachowania społeczne, patriotyzm powinien się kojarzyć z szacunkiem dla narodowej przeszłości, tradycji i nieobojętnością wobec czasów teraźniejszych. W warunkach naszego państwa, które do końca jeszcze nie wykształciło struktur demokratycznych, przeżywającego trudności w sferze ekonomicznej, kulturalnej, społecznej, a także moralnej, trudno jest używać słowa patriotyzm w jego historycznym znaczeniu. Patriotyzm to dziś, oczywiście, nadal troska o polityczne losy ojczyzny, ale jeszcze bardziej troska o rodzinę, poszanowanie własności prywatnej i społecznej, sumienne wykonywanie obowiązków w miejscu pracy, niezależnie od statusu własności, przedkładanie dobra wspólnego nad własne.


Nauczając historii, należy mieć na uwadze nie tylko treści programów zawartych w podręcznikach, ale przede wszystkim jej cele. Wybierając treści kształcenia trzeba pamiętać o doborze faktów i zjawisk historycznych, ich interpretacji i ocenach w stosunku do przeszłości lub rzeczywistości. W trosce o kulturę historyczną nauczyciel powinien ukazywać nie tylko chwalebne wydarzenia naszych dziejów, ale także i te nie przynoszące nam zaszczytu.


Realizując cel wychowawczy, nie należy go mylić z kryteriami ideologiczno-patriotycznymi. W przeciwnym wypadku prowadzi to do wypaczenia historii i doboru treści pod określone interesy polityczne. Jest to zjawisko dobrze nam znane z minionego okresu, z którym możemy się jeszcze spotkać i dziś w naszej nie do końca ukształtowanej demokracji. Ucząc historii, należy również pamiętać o zainteresowaniach uczniów. Ukazywane wydarzenia i przekazywane treści należy opierać na dobranych odpowiednio przykładach przemawiających do wyobraźni, a przedstawiane postacie historyczne powinny zmuszać uczniów do głębszej refleksji historycznej na temat wyznawanych przez nie wartości.


Obserwując z pozycji mojego stanowiska pracę nauczycieli historii i wiedzy o społeczeństwie, nie trudno zauważyć niezadowalający poziom wiedzy historyczno-dydaktycznej umożliwiającej kształtowanie patriotycznych postaw uczniów. Wiąże się to częściowo z brakiem przygotowania do planowania i realizowania celów wychowawczych na zajęciach - szczególnie w sferze kształtowania postaw oraz przekazywania samych treści bez ich interpretacji. Bojąc się ideologizacji, traktują oni patriotyczne postawy uczniów jako cel nie najważniejszy, nie tworzą więc warunków do przeżycia uczuć patriotycznych na zajęciach.


Jest to zjawisko powodujące negatywne skutki społeczne. Uczniowie często sami tworzą wypaczone pojęcia patriotyzmu; oscylują na krawędzi nacjonalizmu i szowinizmu lub obojętności. Należy pamiętać, iż patriotyzm to nie tylko docenianie niepodległości i suwerenności ojczyzny, wielkich i doniosłych wydarzeń z dziejów, ale także kształtowanie postaw ogólnoludzkich, przestrzeganie i poszanowanie prawa, dyscypliny społecznej, sumienne wywiązywanie się z obowiązków. Są to problemy i wartości, o których należy pamiętać, przekazując uczniom treści historyczne mające na celu ukazanie rozwoju cywilizacyjnego Polski na przestrzeni dziejów i jej miejsca we współczesnej Europie, szczególnie obecnie - w kontekście jej wejścia do struktur zachodnioeuropejskich.


Edmund Juśko

Krosno


Nasz rozum rośnie


Kiedy Zosia była mała, chodziła do szkoły i uczyła się od nauczycieli. Dowiedziała się, że rozum jest jak ciasto drożdżowe - z czasem rośnie i wtedy jest go coraz więcej. Kiedy Zosia dorosła, znowu chodziła do szkoły, ale uczyła się od uczniów. Wtedy zrozumiała, że rozum rzeczywiście jest jak ciasto drożdżowe. Z upływem czasu rośnie i wtedy się wydaje, że jest go coraz więcej. A tak naprawdę - jest go tyle samo, a właściwie nawet mniej.


Klemens Stróżyński

Maj 1999
REKLAMA
SPOŁECZNOŚĆ
KATEGORIE
NAJNOWSZE ARTYKUŁY

Warszawska Liga Debatancka dla Szkół Podstawowych - trwa przyjmowanie zgłoszeń do kolejnej edycji

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

Trwa II. edycja konkursu "Pasjonująca lekcja religii"

Redakcja portalu 29 Czerwiec 2022

#UOKiKtestuje - tornistry

Redakcja portalu 23 Sierpień 2021

"Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej lekturą jubileuszowej, dziesiątej odsłony Narodowego Czytania.

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021

RPO krytycznie o rządowym projekcie odpowiedzialności karnej dyrektorów szkół i placówek dla dzieci

Redakcja portalu 12 Sierpień 2021


OSTATNIE KOMENTARZE

Wychowanie w szkole, czyli naprawdę dobra zmiana

~ Staszek(Gość) z: http://www.parental.pl/ 03 Listopad 2016, 13:21

Ku reformie szkół średnich - część I

~ Blanka(Gość) z: http://www.kwadransakademicki.pl/ 03 Listopad 2016, 13:18

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:15

"Takie będą Rzeczypospolite, jakie ich młodzieży chowanie"

~ Gość 03 Listopad 2016, 13:14

Presja rodziców na dzieci - Wykład Margret Rasfeld

03 Listopad 2016, 13:09


Powrót do góry
logo_unii_europejskiej